Strona 209 z 262
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 28 sty 2019, 17:40
autor: yamaha
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 28 sty 2019, 17:59
autor: Mago
Wracam właśnie do domu i normalnie mój mózg pływa w kortyzolu. Jestem jednym wielkim stresem co tam zastanę.
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 28 sty 2019, 18:53
autor: Mago
Póki co kocisko ma się nieźle. Wcina kolację

Kupa nadal w kocie

Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 28 sty 2019, 20:22
autor: Becia
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 28 sty 2019, 20:30
autor: Mago
Dziękuję Wam bardzo. Zapisałam się na środę na konsultację w sprawie operacji. Zobaczę co Pani chirurg powie...
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 29 sty 2019, 07:32
autor: Jaskier
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 29 sty 2019, 08:12
autor: ozon
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 29 sty 2019, 08:24
autor: MoniQ
Ja też nie puszczam

I rano w pierwszej kolejności lecę do Was sprawdzać co słychać, może kupa była....

Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 29 sty 2019, 09:36
autor: Sonia
Ja też cały czas o Was myślę i przesyłam ciepłe myśli

Re: Gato Agilis Cattus*Pl
: 29 sty 2019, 11:08
autor: Mago
Późny wieczór i noc były potworne. Szczegółów wam oszczędzę. Kupa nie wyszła. Rano pojechaliśmy do kliniki gdzie mają mocne zaplecze chirurgiczne. Gaton w tej chwili ma w narkozie robioną lewatywę. Pani doktor która nas przyjęła zbeształa mnie, że to co kot miał do tej pory robione to były wlewy, a nie lewatywa. Gato miał zrobione prześwietlenie. Na tyle źle to wygląda że była konsultacja z chirurgiem, ale zadecydowano, że powinno się udać udrożnić kotka bez operacji. Zostawiłam kocie dziecko w szpitalu i czekam na wieści. Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze bo uprzedzona o konsekwencjach zgodziłam się na wykonanie tej lewatywy bez aktualnych badań krwi. Krew mają pobrać jak Gaton będzie pod narkozą, już pod kątem operacji usunięcia okrężnicy, ale do tego to jeszcze chcę porozmawiać z chirurgiem. Na tą chwilę najważniejsze to udrożnić jelita i żeby Gato się wybudził. Jestem jednym wielkim czekaniem na informacje z kliniki.