Strona 209 z 219

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 04 lis 2013, 15:24
autor: Danusia
A jak chora <strach> albo remont ją wykończył <strach> albo te nicponie z administracji dali popalić <strach>

<ok> <serce>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 04 lis 2013, 15:33
autor: yamaha
Jakby co, to ja biore Muffina !
PIERWSZA !!! <tańczy> <tańczy> <tańczy>

( :haha: :haha: :haha: no ja to dopiero wredne babsko jestem :haha: :haha: :haha:
Adus :kiss: wracaj do nas, bo nam teskno.....)

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 22 lis 2013, 16:18
autor: kotku
W końcu udało mi się skontaktować z Adą, bo teraz mogę oficjalnie powiedzieć, że zwyczajnie zaczęłam się martwić. Na szczęście jest cała i zdrowa, jak to Ada, właśnie jest na końcu świata <lol>
Jak wróci to się odezwie. Hurra.

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 22 lis 2013, 16:31
autor: jasminka
A nie mówiłam... <lol>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 23 lis 2013, 07:25
autor: Becia
Dzięki Zuzia za info. Ja już też się martwiłam.

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 23 lis 2013, 08:56
autor: Mago
kotku pisze:Jak wróci to się odezwie. Hurra.
Uff...
No i oczywiście: Hurra!
<mrgreen>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 23 lis 2013, 09:13
autor: Danusia
Mago pisze:
kotku pisze:Jak wróci to się odezwie. Hurra.
Uff...
No i oczywiście: Hurra!
<mrgreen>
No dokładnie uff uff też już mi chodziła Ada po głowie i to coraz częśćiej <mrgreen>

Super ,że wszystko OK :radocha:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 23 lis 2013, 15:07
autor: maga
Adę znaczy poniosło ...ale jak pewnie wróci to opowie nam cudne historie :)

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 23 lis 2013, 16:28
autor: Danusia
maga pisze:Adę znaczy poniosło ...ale jak pewnie wróci to opowie nam cudne historie :)
A raczej wywiało na drugą półkulę :brzydal: <lol>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 24 lis 2013, 23:42
autor: Ada
- ano wywiało i przywiało....no i szok....zimno tutaj, wieje, śnieg pada.... <shock> <strach>
- WAS zostawić na trochę i od razu nie ma komu zimna przeganiać i plucha....
- wróciłam do domu skonana i od razu napadło mnie jakieś stado dzikiego zwierza.......mało mnie nie zjadły <roll>

- obiecuję, że już teraz będę tu zaglądać bardzo, bardzo często...a swoją drogą ...próbowałam przez komórkę ale nie chciała mi się otworzyć stronka i wołała hasła...no a ja nie pamiętam hasła do naszego Forum bom gapa i nie zapisałam a po ostatnich zmianach to hasło jakieś takie wymyślne jakby.....więc sorry wielkie.... <pokłon> <pokłon> <pokłon>

- na szczęście kociarnia zdrowa, Kori już prawie dorosła a Sapo utyty...muszę go odchudzić nieco.....
- a ponieważ w domu rządził chłop więc kwiatki na granicy śmierci.... <hm> ...no cóż...zawsze być muszą jakieś straty....

- a swoją drogą to jesteście BARDZO KOCHANE..... <serce> <serce> <serce>
- Zuska....ano przywlokłam ze sobą moją "zamorską" Majkę no to chyba do Krakowa na sylwestra zjedziemy.....muszę zadzwonić do Piwnicy po jakieś bilety albo cóś......ale to jeszcze plany...plany...a jak to się mówi...chcesz rozśmieszyć Pana Boga to sobie planuj..... ;-))