Strona 210 z 333
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 21:50
autor: asiak
Może, tak jak piszesz, podrażniła mu gardziołek. Biedny Avariś, że też musiało się przyplątać jakieś paskudztwo
Mocno trzymam <ok> <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 22:13
autor: atomeria
asiak pisze:Biedny Avariś,
A Julcik jaka biedna
Żeby to już był koniec tego przykrego pasma <ok> <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 22:14
autor: Barlog
Na pewno nic nie będzie słodziakowi Ale dalej trzymam <ok> <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 22:15
autor: kinus
Julcik nospa jest dla kota potwornie gorzka, możliwe, że dlatego tak charczy, może coś mu zostało w gardle.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 09 gru 2013, 23:39
autor: Agnes
Ja sama no-spy nie trawie, musze dobrze popić, bo inaczej koniec, gorycz w gardle okropna.
Ciesze się z postępu w kuwecie i trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 10 gru 2013, 08:48
autor: elwiska3
Julcik pisze:Avari niemal nie ma głosu. Gdy leży oddycha normalnie, ale gdy chodzi charczy. Prawie się nie odzywa a jeśli już to krótkimi, urywanymi dźwiękami.
Trzeba było tej no-spy nie podawać. Słychać, że ma podrażnione gardło. Mam nadzieję, że to tylko to, a płuca są czyste.
Julcik wczoraj pisałam ale z telefonu i coś mi nie poszło <diabeł>
no-spa jest bardzo gorzka - ja podawałam psu "na zasadzie cel uświęca środki " czyli w minimalnej kuleczce z masła/białego serka/pasztetu/wędlinki itp. Tylko tyle dla poślizgu ale połknąć samej się nie da.
Trzymam kciuki za Avarika <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 10 gru 2013, 09:02
autor: Becia
Julka, jak Avari dzisiaj się czuje?
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 10 gru 2013, 13:00
autor: Julcik
Oddech unormowany, a Avari odzywa sie częściej i już momentami są to te zwyczajne, ukochane dźwięki.
Rano normalnie zjadł. Oby było już tylko lepiej.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 10 gru 2013, 13:14
autor: Mago
Julcik, dopiero doczytałam. Tę parafinę podawałaś codziennie?
Nie chcę być mądrzejsza od weterynarza (na pewno nie jestem :-) ) ale z tego co wiem, parafina oblepia jelita na długo, uszkadza kosmki jelit co prowadzi do zaburzonego wchłaniania. Trochę teraz potrwa, zanim jelita wrócą do równowagi. Teraz już nie ma co, po preparat został podany, piszę to na przyszłość, żebyś mogła ewentualnie przedyskutować z wetem inne możliwości leczenia.
Głaski dla Avariego

Mam nadzieję, ze szybko wróci do formy.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 10 gru 2013, 13:21
autor: ania1978
oj Avarisiu, ale fundujesz swojej Pańci wrażenia

wracaj szybciutko do zdrowia i się nie wygłupiaj chłopaku

<zakochana>