Strona 22 z 53
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 08:47
autor: Zafira
yamaha pisze:O rany, ale smieszna szkarada <mrgreen>
(to ma zabrzmiec jak prawie komplement : jest mniej szkaradny niz lysolki <mrgreen> )
<lol>
jaki tam szkaradek ? Podtuczy się go,futro zgęstnieje i jeszcze będziecie mlaskać z zachwytów.

Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 08:48
autor: yamaha
No to ja tu bede zagladac zeby sie troszke "pobac" jak mnie najdzie ochota <mrgreen>
Lokrutnie toto paskudne <rotfl> <rotfl> <rotfl> (ale mniej niz w watku Kas

)
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 16:15
autor: Becia
Cóż za słodki kociak zawita w Twoim domu <serce>
A Leośkowa siostrzyczka jaka fajna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 17:22
autor: Zafira
Domisia słodka jest teraz,zobaczymy jaką szkołę da małemu kiedy do nas zawita.Dowiem się pewnie czy ona umie syczeć- bo jeszcze nie słyszałam.
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 17:37
autor: Becia
Jeśli ma charakter jak Leon to raczej nie spodziewałabym się syków. Argetbritowe koty bardzo pokojowe są <mrgreen>
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 17:47
autor: Zafira
Domia to typowy Zdzisław, liczę na pokojowe cechy tej rodzinki.Domia emanuje spokojem wiec może nie będzie tak źle <roll>
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 17:53
autor: Becia
Będzie dobrze, kciuki zaciskam za szczęśliwe i pokojowe dokocenie <ok> <ok> <ok>
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 18:10
autor: magdaita
Devonek jest śliczny, pisz o nim dużo, bo ja mam chrapkę na takiego uszatego, ale na razie wiadomo- małżonek stawia opór
Re: Domia Argetbri
: 09 kwie 2013, 18:37
autor: Zafira
magdaita pisze:Devonek jest śliczny, pisz o nim dużo, bo ja mam chrapkę na takiego uszatego, ale na razie wiadomo- małżonek stawia opór
miałam to samo i użyłam fortelu. Umówiłam sie na wizytę w miłej hodowli devonków,mąż mnie zawiózł bo sama bym zabłądziła ,zaciągęłam na miejsce i potem samo poszło. My siedzieliśmy na dywanie, koty na naszych kolanach i wszędzie dookoła,jakieś małe szalone devoniątko biegało i zabawiało wszystkich. Małż wyszedł stamtąd totalnie zakręcony i od tego dnia zaczął intensywnie przeglądać Internet w poszukiwaniu naszego devonka. To było stosunkowo proste
l
Re: Domia Argetbri
: 10 kwie 2013, 11:07
autor: bahi
Mój Małż, gdy zobaczył na żywo devonki koleżanki, chciał zwiewać. Pogłaskać nawet nie chciał a one przecież są takie mięciusie! Mi się tam podobają takie chudzielce. Nowy przybysz jak dla mnie bomowy <zakochana>