Strona 22 z 64

: 30 maja 2012, 21:52
autor: kotku
Ale im fajnie :) Zuza jest obłędna w tych swoich kolorach <zakochana> Wcale im się nie dziwię, że wolą balkon. W końcu w Polsce te ciepłe miesiące są takie krótkie... niech się dzieciaki nacieszą ;-))

: 03 cze 2012, 14:36
autor: yohjia
ha! pomimo moich dwóch lewych rąk do roślin udało mi się wyhodować nowy gatunek rosiczki! Przedstawiam Wam Rosiczkę Okrągłobrzuszną Ofutrzoną:

Obrazek

Obrazek

Owadożerność na najwyższym poziomie - żaden owad nie ujdzie z życiem :-)

: 03 cze 2012, 14:40
autor: Sonia
Cudna rosiczka <zakochana>

: 03 cze 2012, 19:37
autor: Agnes
piękny okaz wyhodowałaś! :kotek: <mrgreen>

: 03 cze 2012, 20:04
autor: manita
Jak wypuści odnóżki jestem chetna na jedną <lol>

: 28 cze 2012, 22:12
autor: yohjia
pogoda za oknem w kratkę, ale pierunom zupełnie to nie przeszkadza - dalej na wygnaniu (czyt. na balkonie całymi dniami). I ja już po trochu przyzwyczaiłam się do oglądania futer od tej strony <diabeł>

Obrazek

a jak już stęskniona wkroczę na balkon wita mnie tego typu bardzo wymowne spojrzenie

aaaa, OBCY na balkonie!

Obrazek

...no i futra stwierdziły, że jednak wejście do ich królestwa musi być pilnie strzeżone, tu akurat żeński strażnik

Obrazek

:kotek: :kotek: A co tam, dorzucę jeszcze 2 fotki <mrgreen>

mój adehadowiec kochany, ten kot nie zna umiaru, Jelon mógłby nie spać w ogóle. Sen? Po co mi sen! Całymi dniami biega, lata, wariuje. Jak już wymęczy wszystko i wszystkich nadających się do zabawy to sobie siedzi, ogląda, rozmyśla nad dziejami świata, ale spać idzie dopiero jak ja się położę, czyli na ogól 1 w nocy. W dzień nie śpi - no takiego kota to ja jeszcze nigdy nie spotkałam. I w 100% procentach jest MÓJ <zakochana> to ja jestem jego panią, tylko ja mam prawo go dotknąć, pogłaskać, dotyk wszelkich innych osób surowo wzbroniony. I jestem pewna, że gdybym w przeciągu jednego dnia straciła wszystko i zamieszkała w kartonie pod mostem Julek bez mrugnięcia wąsem poszedłby za mną <lol>

Obrazek

Papreństwo (tak tak początkowo dostała imię Zuza ale w tej chwili i tak już tego nikt nie używa ;-)) to papreństwo jedyne w swoim rodzaju <lol> Psotka-trzpiotka, chodząca sierotka, która co rusz coś zwali, przestawi, wszędzie musi wleźć, przyjaciólka rzeczy martwych i żywych, kocha wszystkich, wszystkie ręce są dobre do miziania. To takie dziecko wierzące w to, że świat jest dobry i nic złego jej nie może spotkać. Zupełne przeciwieństwo Julka-tchórza. Choć niedługo stuknie jej roczek nadal jest kurduplem. Ale dzis ten kurdupel ma już pięknie wybarwione oczka - czymś musi nadrobić swoją niecodzienną urodę <lol>

Obrazek

pozdrawiamy ciepło!

: 28 cze 2012, 22:17
autor: Witcha
hehe swietna relacja, zdjęcie tłem na drapaku fenomenalne :D

: 28 cze 2012, 22:27
autor: margita
rosiczka na balkonie cudowna i nie do podrobienia ... <lol>
mnie się takiej wyhodować nie uda ... :-?
A Julek bardzo mi przypomina z charakteru mojego Bronka ... <serce> <serce> <serce>
Chociaż teraz mogę powiedzieć, że w trzecim roku jego życia pozwala już na dotyk Tż-ta i widać że trochę tej miłości przekazał jemu. Ale nie dziwię się, TŻ też go ogromnie pokochał i tak mu dogadza, że Bronek musiał zmięknąć .... <lol>

: 29 cze 2012, 09:25
autor: Agnieszka7714
Fajowo <zakochana> . Też mam zioła w doniczkach, tylko u mnie nie stoją na podłodze, bo podgryzacze wszystko tną jak kosiarki.

: 29 cze 2012, 09:40
autor: asiunia0312
Te oczy <zakochana> <pokłon>