Strona 22 z 219

: 08 sty 2012, 18:35
autor: Ada
- tia.... wszyscy pokazaliśmy się od ...dobrej strony... ;-))
- nie wiem czy pisałam, ale po powrocie z Indii coś się porobiło z moim aparatem i nie chciał robić zdjęć, a że syn właśnie "TEJ" kolezanki studiuje operatorstwo w szkole filmowej więc dałam jej ten mój nieszczęsny aparat...taaak, przed chwilą dzwonił.....no i wyszłam na totalną blondynkę...kiedy zrzucałam zdjęcia do komputera to zapomniałam zamknąć menu i zostawiłam na funkcji - "przegraj zdjęcia"....

- ech, to ja może wrócę rozbierać choinkę....

: 08 sty 2012, 18:52
autor: Ania_83
<rotfl> <rotfl> nam kobietom to się zdarza kochana więc się nie przejmuj <mrgreen>
Twoje zwierzaczki urządziły niezły pokaz Twojej koleżance hehe. Wesoło się takie rzeczy wspomina. Moja Lunia póki co śpi cały czas ze mną aż ja wstanę, czasem tylko drapnie w rękę żebym ją przytuliła.
Uściski dla kochanego stadka :)

: 08 sty 2012, 18:54
autor: AgnieszkaP
Sonia pisze:Hehe super historia. Ja myślę, że każdy przyszły właściciel ubiegający się o kupno kociaka powinien być w ten sposób przetestowany <rotfl> Jeżeli nadal będzie się upierał, że chce kociaka, tzn. że się nadaje :-)
Dokładnie tak :-)

Ado, cudowny masz zwierzyniec :kotek: :pies: Świetnie się czyta Twój wątek :-)
A charakter psiaka cudowny. Wiesz, moja nieco dalsza rodzina ma utytułowaną hodowlę aussie. Tego lata spędziłam z tymi psiakami cały dzień na wystawie w W-wie - są obłędne <zakochana>

: 08 sty 2012, 20:39
autor: Ada
AgnieszkaP pisze:
Sonia pisze:Hehe super historia. Ja myślę, że każdy przyszły właściciel ubiegający się o kupno kociaka powinien być w ten sposób przetestowany <rotfl> Jeżeli nadal będzie się upierał, że chce kociaka, tzn. że się nadaje :-)
Dokładnie tak :-)

Ado, cudowny masz zwierzyniec :kotek: :pies: Świetnie się czyta Twój wątek :-)
A charakter psiaka cudowny. Wiesz, moja nieco dalsza rodzina ma utytułowaną hodowlę aussie. Tego lata spędziłam z tymi psiakami cały dzień na wystawie w W-wie - są obłędne <zakochana>
- strasznie podobają mi się aussie z lini schow,,,bardzo, bardzo chciałabym takiego psiaka - Sapo jest mieszańcem i nigdy nie żałowałam swojej decyzji , to cudowne zwierzę, ale kiedyś spełnię jeszcze swoje dwa marzenia - będę mieszkać na wsi a po dużym ogrodzie będzie biegał Sapo z Sarą( prawdziwym owczarkiem australijskim).....
- o takich drobnostkacj jak siedem kotów w domu to nie wspominam... :-)

: 09 sty 2012, 18:42
autor: Marina
Ado, doskonała ta ostatnia opowieść <mrgreen> Uśmiałam się.

To jest rzeczywiście super test na przyszłego właściciela kota.

Twoje stadko jest cudowne. Ech, jakie to musi być wrażenie, kiedy tyle kociastych kręci się pod nogami, jeden mruczy, drugi brzucholek wystawia, trzeci się łasi, następny pcha się na kolana a nad wszystkim czuwa piecho. Bosko musi Ci być.

Pozdrawiam serdecznie i głaski dla futerek przesyłam :kotek: :pies:

: 10 sty 2012, 21:31
autor: Ada
- Z GŁĘBOKIM BÓLEM I ŻALEM ZAWIADAMIAMY, ŻE JUTRO O GODZINIE 17.00 NASZ KOCHANY SŁONIK VITALIJ, VITO , VITUŚ vel MAŁA PIERDOŁA POZBAWIONY ZOSTANIE SWOICH MĘSKICH KLEJNOTÓW -

Alma, Marra,Tika, Elle oraz Sapo


;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-(

: 10 sty 2012, 21:52
autor: asiaikarol
Trzymamy kciuki napewno wszystko będzie OK, nasz Oskarek też trzyma pazurki za sąsiada ;-)) bo niedawno sam to przechodził a już nam to wybaczył :kotek:

: 10 sty 2012, 22:08
autor: Ania_83
I my trzymamy kciuki za kochanego Vicusia. Szybko minie i będzie dobrze :kotek: :kotek: :kotek:

: 10 sty 2012, 22:14
autor: kotku
Vitia, po co Ci jajka! W końcuś nie kura :-D Nic się nie bójta, wszystko będzie dobrze. Kciuki mocno zaciśnięte. Tosiek tu mi podpowiada, że nic nie zauważysz bo długo się śpi.
Całuski i dajcie znać koniecznie jak poszło! <serce> <ok> <ok> <ok>

: 10 sty 2012, 22:31
autor: Joanna P.
Trzymam kciuki :ok:

U nas właśnie mija 5 dni, a Moo Moo już nie pamięta o sprawie :-) Mam nadzieję, że Wam pójdzie równie gładko :-)