dziękujemy przystojniaczkowi za kwiatka moja Tosia chętnie pobawiłaby się kwiatkami jak zabaweczkami, w domu nie utrzymał się żaden storczyk, Tosia poutrącała wszystkie kwiaty
Mam w domu dużo kwiatów i jak zaczełam siać Kacprowi owies lub trawę to zostawił ich w spokoju.Kacper jest wygodny i ja mu ścinam zieleninkę a on zjada,bardzo mu smakuje.Przez te 5 miesięcy Kacper tak się zadomowił jakby był u nas od malucha.Cały czs jesteśmy razem ,mam z kim pogadać bo niestety jak dzieci wyfruneły z gniazda to zrobiło się cicho.Mąż dużo pracuje ja jestem na rencie a Kacper został powiernikiem wielu spraw.Dobrze nam teraz
Kacper w pierwszych wiosennych promieniach słońca na balkonie.Ostatnio Kacper doszedł do wniosku że pani niedokładnie się myje przed snem i w nocy zaczyna się wielkie mycie tym jego szorstkim jęzorem i co ja mam zrobić??
Ale Kacperek zadowolony ze słoneczka i wyjściówki balkonowej
Bożenko Kacperek Cię widać bardzo kocha, skoro wylizuje Cię tak pieszczotliwie :-) Trzeba po prostu nadstawić drugi policzek, jak jeden skończy :-)