Strona 22 z 29

: 20 paź 2012, 08:43
autor: margita
pierwsza fotka cudowna ... <zakochana> <zakochana> <zakochana> też muszę to piórko zamówic ...

bardzo mi się spodobało to magiczne hasło rzucane przez Twoją mamę w sklepie ... <rotfl>

: 20 paź 2012, 09:21
autor: zuzuzanta
Bo mama Nurka (jamnik miniaturka) traktuje faktycznie jak swojego przyjaciela. Podsuwa mu najlepsze żarełko, troszczy się o niego niesamowicie. Jest bardzo fajna opinia o właścicielach jamników, a mianowicie, że dzielą się na tych, którzy przyznają się, że pies śpi z nimi w łóżku i na tych, którzy się do tego nie przyznają <lol>

: 20 paź 2012, 09:27
autor: margita
nigdy nie miałam bliższego kontaktu z jamnikami, ale moja znajoma ma jamnika i twierdzi - że to on rządzi nimi w domu ... a oni wszyscy spełniają jego życzenia ... <lol>
cała rodzina w nim zakochana ... mówią że jamniki mają trudne charaktery, ale kocha się ich całym sercem i że o innej rasie się już nie marzy ... <lol>

: 20 paź 2012, 09:37
autor: fiszunia
Znałam jednego jamnika kiedyś, jak się przychodziło w gości to się siedziało na pufie, bo jamnik musiał na fotelu <roll>

: 20 paź 2012, 11:59
autor: zuzuzanta
Z tego co obserwuję, to jamniki są bardzo uparte i złośliwe, ale tylko wobec tych, którzy nie są ich domownikami.
Nurek mieszka pod nami, kiedy kupiliśmy Tiffkę miałam nadzieję, że się poznają i pokochają. Podejmowałam nawet nieśmiałe próby zaprzyjaźnienia ich ze sobą. Niestety, kiedy przyniosłam Tiffkę do rodziców Nurek zaczął tak strasznie ujadać i skakać po transporterze, że odpuściłam sobie, bo bałam się, że Tiffcok zbyt duży stres przeżyje. Potem wpadłam na pomysł, że może to jego przyprowadzę do nas do domu, bo Tiffka będzie na swoim terytorium i w razie draki będzie mogła zwiać, ale zaraz mąż wybił mi ten pomysł z głowy, bo Nurek ilekroć bywał u nas przed pojawieniem się kota obsikiwał nasze drewniane głośniki :axe: . Wychodzi więc na to, że raczej spotkania zwierzaków nie będzie.

: 20 paź 2012, 14:48
autor: Agnes
ooo i tu kolejne uszczęśliwione przez Mage futerko :-) śliczności :kotek:

: 01 lis 2012, 12:31
autor: zuzuzanta
Dokładnie rok temu rodzinnie podjęliśmy decyzję, że zamieszka z nami małe czworonożne stworzenie. Wybór padł na brytyjczyka, ponieważ zakochaliśmy się w brytyjskiej kotce znajomych. W naszej rodzinie szybko wcielamy pomysły w życie, dlatego niemal natychmiast zaczęliśmy poszukiwania niebieskiej kulki.
Dziwnym trafem (jak się później okazało) 1 listopada 2011 roku w hodowli Koci Eden przyszły na świat maluszki. Kiedy zadzwoniłam tam kilka dnie później dowiedziałam się, że jest - ONA wyśniona, wymarzona. A wyglądała tak:

Obrazek

Początkowo miała mieć na imię Mania (pomysł córci), ale wygrało jednak imię nadane w hodowli. Kiedy ją pierwszy raz zobaczyliśmy, stwierdziliśmy że jednak Tiffany bardziej do nie pasuje.

Trzymiesięczne oczekiwanie na kruszynę było dla nas katorgą. Ja namiętnie czytałam forum, żeby jak najlepiej się przygotować.

I nadszedł ten upragniony dzień, kiedy Tiffka zawitała do naszego domu. Od tego czasu jest pełnoprawnym ;-)) członkiem naszej rodziny. Kochamy ją ogromnie <zakochana>

Dzisiaj rano dostała kolejny urodzinowy prezent, który potraktowała tak jak wszystkie inne zabawki (widać taki jej urok).

Obrazek

Odśpiewaliśmy jej "Sto lat" i nawet moi rodzice wpadli z życzeniami.

Tiffcuiniu kochana, dziękujemy Ci, że jesteś z nami, kochamy Cię całymi serduchami. :kwiatek:

Obrazek

: 01 lis 2012, 12:36
autor: Agnes
Piękna Kotka z niej wyrosła :kotek: Tiffy, życze Ci zdrówka, pyszności w miseczce, wielu pieszczot i samych szczęśliwych chwil z dwunożną Rodziną! Sto lat :tort:

: 01 lis 2012, 13:10
autor: asiak
Koteńko kochana z okazji urodzinek wszystkiego najlepszego, co może być dla kotka i duuuużo zdróweczka :tort: :kwiatek: :tort: :kwiatek: :tort: :kwiatek:
Buziaczki w słodki noseczek :)

: 01 lis 2012, 13:13
autor: Sonia
Sto lat i wszystkiego najlepszego dla pełnoletniej Tiffany :kotek: :tort: :party: