Strona 22 z 723

: 30 wrz 2012, 08:26
autor: yamaha
No patrz jaka odwazna czekoladka ! <tańczy>
:kotek: podwojne, szczegolnie dla Leonka...

: 30 wrz 2012, 09:22
autor: Miss_Monroe
Trzymam kciuki, żeby sie dogadali bez problemu <ok> !

: 30 wrz 2012, 10:52
autor: margita
Ale fajnie, że jest więcej zdjęc ... <mrgreen>
Becia, uważam że jest lepiej jak u mnie ...
U nas mała zachowywała się jak Twój Garecik, ale Bronuś zareagował agresją ...
Leonek jest przestraszony nową sytuacją i jak oswoi się z nią i nowym zapachem będzie dobrze ... kilka dni, zapachy się wymieszają i po sprawie ...
Daj czas Leonkowi na oswojenie ... grzeczny chłopczyk :kotek: uwielbiam go <serce>

ale zdjęc wciąż i tak mało ... :-P <mrgreen>

: 30 wrz 2012, 11:02
autor: Amber
Biedny Leos :kotek: Szkoda mi go...
Ale z drugiej strony jestem zaskoczona odwaga Garecika :-)
Bedzie dobrze Becia, daj chlopakom troche czasu. A Leosia tul i miziaj, chocby nawet caly tydzien mial focha, pokaz mu, ze nowy domownik nic nie zmienil w Waszych relacjach :-)

Czekoladus przepiekny jest <zakochana>

: 30 wrz 2012, 11:09
autor: Sonia
Ale fajnie, że czekoladek jest już z Wami i że taki odważny i miziasty :-)
Leonkowi świat się troszkę zawalił, ale na pewno za jakiś czas wszystko się unormuje.
Głaski posyłam szczególnie dla Leonka :kotek: :kotek:

: 30 wrz 2012, 11:35
autor: kotku
Garecik w nowym domku! <serce> Jaki on jest piękniutki, ach, ja to mam słabość do czekoladek :kotek: Dzielny chłopak, dobrze sobie radzi jak na początek.
A Leon w końcu się oswoi. Wiem, również z własnego doświadczenia, że koty trudno znoszą przybycie nowego domownika. Ale jak patrzę na to jak się teraz kochają, to naprawdę warto było znosić te fochy. Będzie dobrze, trzymam kciuki z całych sił i czekam na dalsze relacje <ok>

: 30 wrz 2012, 12:01
autor: asiak
Beciu, trzymam kciuki za szybkie dogadanie się <ok>

: 30 wrz 2012, 13:30
autor: Becia
Relacji ciąg dalszy:

Drzwi z pokoju syna zostały otwarte. Gareth co chwilę z ciekawością wchodzi do przedpokoju, przez moment był nawet w naszym pokoju(więcej pokoi nie mamy :-) ). Najczęściej siedzi na łóżku syna i obserwuje co się dzieje. Pokoje są naprzeciwko siebie, więc z łóżka widzi nasz pokój na całej długości. Obserwuje psa( jak Sara podchodzi to syczy), mnie jak się kręcę po mieszkaniu, Leona nie ma okazji zobaczyć, bo ten siedzi cały czas na balkonie :-(
Powiem Wam, że z małego jest niesamowity żarłok. Co dostanie pod pysio to zjada. Wołowinę opracował szybciej niż Leon swoją porcję <mrgreen>

: 30 wrz 2012, 13:42
autor: yamaha
O rany, to sie zapowiada...
Nie dosc, ze fuczy na Leonka, to jeszcze bedzie mu wolowinke podkradal, jak skonczy swoja ;-(
Leonku, Misiu... wiem, ze maluchow sie nie bije, ale prychnij Ty na niego, niech wie, kto jest mezczyzna w tym domu <mrgreen>

: 30 wrz 2012, 14:55
autor: Zafira
Powiem Ci Becia, że twój Leonek to faktycznie kopia naszej Domii. Oboje są rysowani od cyrkla :-) , idealne kuleczkowe proporcje. Leonek jest cudny, prześliczny i już Ci zazdroszczę, że się tak lubi miziać ( bo Domia nie znosi brania na ręce i kolana).
A teraz rozpłynę się nad czekoladką <zakochana> <zakochana> <zakochana> .
Super , że miałaś odwagę zdecydować się na dokocenie, bo teraz swoje kocie szczęście możesz mnożyć razy dwa.Na pewno wszystko dobrze się skończy, jestem przekonana, że Domia też dałaby się zagonić do kąta przez dominanta, bo koty z Arget Bri to koty pokojowe i ustępliwe. <mrgreen>
Bardzo, bardzo Ci zazdroszczę !!!