Strona 22 z 614

: 12 maja 2012, 11:04
autor: Miss_Monroe
Bentley w umywalkowej sesji porannej u moich rodziców :-)


maluj się... a ja jeszcze pośpię

Obrazek


co tam masz? co tam masz?

Obrazek


ja nigdzie nie wstaję

Obrazek


ale mi wyyyyygodnie

Obrazek


moje ukochane oczątka <zakochana>

Obrazek

: 12 maja 2012, 11:18
autor: Sonia
Aż słów brak na głupotę i bezduszność ludzką :-x Jak można tak znęcać się nad żywym stworzeniem, który rzekomo wcześniej jest ukochanym pieskiem. Tym ludziom to chyba jakaś zaraza wyjadła pewne obszary mózgu. Miała psinka wielkie szczęście, że trafiła do Was i wreszcie może cieszyć się prawdziwym, szczęśliwym życiem na jakie zasługuje :pies:

Bentleyek jak przystało na porządnego kotka uwielbia wsadzać swój tyłeczek do umywalki, a najlepiej to na pewno zawsze w takim czasie, kiedy umywalka jest komuś potrzebna <mrgreen> :kotek:

: 12 maja 2012, 11:20
autor: Miss_Monroe
mycie zębów odbywało się w kuchni <lol>

: 12 maja 2012, 11:29
autor: margita
czyli nie tylko ja zwariowałam <lol>
a z psinką to piękna historia - nie rozumiem takich ludzi :-x niewyobrażalne <!>

: 12 maja 2012, 11:32
autor: Miss_Monroe
nie, nie ja też się przyznaję, że też zwariowaliśmy :-D (ale tylko wśród kociarzy, bo inni patrzą się na nas jak na wariatów <shock> ) , mamy kociowariację nabytą <lol> !

: 12 maja 2012, 11:44
autor: margita
Miss_Monroe pisze:nie, nie ja też się przyznaję, że też zwariowaliśmy :-D (ale tylko wśród kociarzy, bo inni patrzą się na nas jak na wariatów <shock> ) , mamy kociowariację nabytą <lol> !
no my też tylko wśród kociarzy ... <lol>
inni dziwnie patrzą więc przy nich na temat kotów jestem bardzo powściągliwa - ale zdanie moje znają - więc i oni starają się źle o kotach nie mówić :-P a to też już postęp ...

: 12 maja 2012, 11:57
autor: asiunia0312
Miss_Monroe pisze:Od lipca do października jesteśmy w NY i dodatkowo raz miesiącu na trzy dni wyjeżdżamy.
Nie boicie się podróży samolotem z kotem? w końcu to 9 godzin. Też miałam pomysł, żeby wziąć Misię, ale jakoś nie jestem do tego przekonana :-( .

Nie rozumiem jak ludzie mogą tak traktować zwierze :-x. Dobrze, że psinka trafiła do takiego wspaniałego domku i jest z wami szczęśliwa. :-)

zdjęcia umywalkowe świetne <lol>
Miss_Monroe pisze:mamy kociowariację nabytą <lol> !

My chyba też już na to chorujemy <mrgreen>

: 12 maja 2012, 12:27
autor: Miss_Monroe
asiunia0312 pisze:
Miss_Monroe pisze:Od lipca do października jesteśmy w NY i dodatkowo raz miesiącu na trzy dni wyjeżdżamy.
Nie boicie się podróży samolotem z kotem? w końcu to 9 godzin. Też miałam pomysł, żeby wziąć Misię, ale jakoś nie jestem do tego przekonana :-( .

Nie rozumiem jak ludzie mogą tak traktować zwierze :-x. Dobrze, że psinka trafiła do takiego wspaniałego domku i jest z wami szczęśliwa. :-)

zdjęcia umywalkowe świetne <lol>
Miss_Monroe pisze:mamy kociowariację nabytą <lol> !

My chyba też już na to chorujemy <mrgreen>
nie boimy się podróży, bo tak podróżujemy i jest ok :-) Bentley śpi przez większość drogi :-)

: 12 maja 2012, 22:39
autor: Miss_Monroe
Postanowione! Za miesiąc pojawi się u nas drapak RUFI <ok>
Naczytałam się i naoglądałam i to mnie przekonało.
Sprawa z mężem obgadana, musiał siedzieć, czytać i oglądać WSZYSTKIE zdjęcia z działu o DRAPAKACH a przejść ok. 100 stron trochę zajęło <lol> (wyobraźcie sobie jego minę jak zobaczył ILE jest stron :haha: )
Na koniec usłyszałam: no doooobrze, wybierz jakiś a ja zapłacę <tańczy> (oczywiście będę bezczelna i wezmę... jeden z większą ilością "atrakcji <klaszcze> i ceną <gwiżdże> ) Bentley rozczulił Witka, tym że spał w umywalce a ja złośliwie dogadałam: pomyśl, jak będzie mu wygodnie jak się położy na wygodnym drapaczku a nie w zimnej umywalce <diabeł>. Mąż skapitulował <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>

: 12 maja 2012, 22:54
autor: asiunia0312
Miss_Monroe pisze: Na koniec usłyszałam: no doooobrze, wybierz jakiś a ja zapłacę <tańczy> (oczywiście będę bezczelna i wezmę... jeden z większą ilością "atrakcji <klaszcze> i ceną <gwiżdże> ) Bentley rozczulił Witka, tym że spał w umywalce a ja złośliwie dogadałam: pomyśl, jak będzie mu wygodnie jak się położy na wygodnym drapaczku a nie w zimnej umywalce <diabeł>. Mąż skapitulował <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>
Pozazdrościć męża, w końu taki drapak to nie mała sumka <mrgreen> Umiesz dopiąć swego, skoro tak szybko Ci się udało <lol> Zdecydowana już na jakiś drapak ?