Strona 22 z 858

Re: Khaleesi

: 15 cze 2013, 12:03
autor: Audrey
MoniQ pisze:
Audrey pisze:Monika, włącz komentarze dla wszystkich.
Kurcze, zobaczę co się da zrobić, bo mój M. mówi, że wtedy będzie dużo komentarzy - śmieci od botów różnych. Ale poszukam rozwiązania :)

Ale dzisiaj mi kot zgotował poranek pełen wrażeń. Zaczęło się od tego, że na balkon weszli robotnicy i włączyli ciężki sprzęt, więc Khaleesi od razu czmychnęła do kuchni, widziałam tylko jak biegnie z brzuszkiem przy ziemi.. Wyprawiłam Pańcia na rower, wracam a kota nie ma. Więc szukam po typowych kryjówkach. Nie ma. Szukam po nietypowych - nie ma. Włącza mi się panika. A może jakimś cudem przecedziła się przez kratkę w oknie? lecę na dół - nie ma, wracam, szukam - nie ma. Lecę na dół znowu....
Wracam i zaglądam do pierwszej ulubionej kryjówki, czyli tam gdzie zajrzałam na samym początku - jest! Ufff... Pół godziny minło, a ja starsza o 10 lat....
Następnie zabrałam się za czyszczenie kuwety. Umyłam, wymieniłam żwirek, oczywiście zanim jeszcze skończyłam Kalutek postanowił się załatwić. I oczywiście akurat dzisiaj musiała jej się trafić luźna kupka, pierwszy raz.... Wytarła tyłeczek o brzeg kuwety oraz przybiła na podłodze kilka pieczęci rodowych zanim zdążyłam ją złapać i wytrzeć. Kolejne 20 minut zabawy.
I znowu zniknęła. No, żesz.... :axe: Po poszukiwaniach znalazłam ją za pralką, gdzie ewidentnie wpadła, bo z uporem maniaka wskakuje na pralkę i zwykle ją ściągamy od razu właśnie dlatego, żeby nie wpadła... A ponieważ byłam zajęta toaletą toalety i latałam do łazienki co chwilę to wiadomo... Proces wyciągania zza pralki też nie był łatwy bo ja kurdupel jestem i nie sięgam. Pańcio się roweruje a ja walczę. To dopiero 10-ta, muszę wyjść na zakupy, boję się ją zostawić samą ;)
Matko, ale dużo emocji. Luźna kupka, pewnie ze stresu i strachu przed odgłosami urządzeń panów robotników. Biedactwo. :kotek: :kotek:
Ja też tak wpadam w panikę, kiedy nie mogę znaleźć Baxterka. Biedna Pańcia naszukała się Kalutka. :hug:

A co do komentarzy, to zawsze możesz włączyć moderowanie i usuwać niechciane wpisy przed zatwierdzeniem. U mnie odpukać narazie spokój.

Re: Khaleesi

: 15 cze 2013, 12:24
autor: EwaL
Ile się człowiek tych kotów nagubi w mieszkaniu i naszuka ! <lol>

Re: Khaleesi

: 15 cze 2013, 12:57
autor: asiak
Ja kiedyś, po zamknięciu w szafie, też zgubiłam Majeczkę <lol> Na szczęście na krótko :-)

Re: Khaleesi

: 17 cze 2013, 22:33
autor: MoniQ
Ot, leniwe upalne popołudnie.
Coś by się zaatakowało, ale żeby nie trzeba było biegać. No i żeby się nie ruszało i nie uciekało. I żeby daleko nie było. O, jest!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 08:28
autor: yamaha
<zakochana>
A ostatnia fotka : <lol> <lol> <lol> (jak po dobrej balandze wyglada)

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 13:43
autor: Sonia
Jaka fajna ta Twoja koteczka i taki sam leniuszek, jak u mnie :kotek:
I krecika ma super do zabawy <mrgreen>

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 13:47
autor: Miss_Monroe
Ostatnie zdjęcie super :ok:

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 14:13
autor: xennaextra
Urocza panienka <zakochana>
Uważaj, żeby się za dużo nie naoglądała Gry o tron, bo będzie chciała w upały siedzieć pod baldachimem jak prawdziwa khaleesi, wachlowana palmowymi listkami :-D

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 14:15
autor: Barlog
Mała wymiata.Widać że bardzo by się chciała coś zbroić ale ruszyć zatka się nie chcę :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi

: 18 cze 2013, 21:30
autor: Agnes
Ona jest kapitalna <lol> leniwa zabawa u nas też jest dobrze znana ;-)) mina z ostatniego zdjęcia <rotfl>