Strona 22 z 85

Re: Lili

: 27 lut 2014, 13:38
autor: AgnieszkaP
Jeszcze może być dobrze, to młoda silna koteczka, trzeba mieć nadzieję <ok> <ok> <ok>
Trzymajcie się :hug: :roza:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 13:55
autor: yamaha
Ojej, a to sie narobilo....
Ale nic to, glowa do gory, operacja skonczona, jelito zszyte.
<ok> <ok> <ok> takie wielkie, ze az mnie bola paluchy.
Nie zalamuj sie "na zapas", ja wierze, ze sie kicia wykaraska. :hug:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 14:28
autor: jasminka
Trzymam bardzo mocno za koteczkę i za Ciebie trzymajcie się obie dziewczyny <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 14:36
autor: elwiska3
Za Lilusię mocne kciuki zaciskam <ok> <ok> <ok>
trzymaj się dzielnie koteczko :kotek:
A Ciebie mocno :hug: musi być dobrze <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 15:29
autor: MoniQ
Co ja tu czytam :((((
Trzymam mocno kciuki żeby Lili dała radę <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 15:34
autor: mogg
tu jest wątek http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... =14&t=3555 <---W tym wątku będę opisywać co się z Lilą dzieje :(
Nie będę zaśmiecać tego podforum...

Narazie wiem że jeszcze śpi opatulona kocykiem w ciepełku.. to był trudny i długi zabieg... jak ja wyczekam do tej 19.30 żeby chociaż ją zobaczyć , jak narazie uspokajam się co chwila a potem w ryk.. nie wyobrażam sobie domu bez tych 4 misiowych łapek.. czemu akurat nas to spotkało :(

Re: Lili

: 27 lut 2014, 15:37
autor: Becia
Mogg, czytam Cię i też mi się chce płakać. Ogromnie Ci współczuję tych przeżyć. Przytulam Cię mocno :hug:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 15:40
autor: Joanna P.
Serce mi się ściska jak to czytam :((((
Nadzieja zawsze umiera ostatnia, trzymajcie się :hug:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 16:32
autor: asiak
Mogg :hug:
Trzymam mocno kciuki za koteńkę <ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 17:58
autor: asiek
Mogg :hug: Wszyscy tu kciukamy za Lilusię <ok>
"Nigdy nie trać nadziei.To jest ostatni klucz , który otwiera drzwi" A.de Saint-Exupery