Strona 22 z 27

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 11:38
autor: Sonia
yamaha pisze:
sandra pisze: ( I tak nie wierze jak piszecie, ze macie takie grzeczne koty co to na stół nie wchodzą <diabeł> Ja próbowałam walczyć i raz za razem zdejmowałam ze stołu jak wchodził w czasie posiłku i mówiłam 'nie wolno' ale wg filipka mówiłam 'jak pięknie to zrobiłeś! Pokaz panci jeszcze raz' <mrgreen> )
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
U mnie naprawde kot na stol w jadalni nie wchodzi. <mrgreen>
I jestem z tego dumna <mrgreen>
Nie przypisuj sobie zasług <lol> To tylko dlatego, że Missunia nie ma interesu tam wejść, bo jej się nie chce :kotek: <mrgreen>

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 12:33
autor: elsa
No i Sonia napisała to, co wydaje się oczywiste <lol> <lol> <lol>


To już wszystko rozumiem <mrgreen> Powiązania rodowe w tym są, wszystko jasne z panną Patyś! :kotek:


Nie zaglądam na bieżąco, więc nie jestem w temacie sterylki, działo się coś niedobrego?

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 17:36
autor: paquerette
elsa, po sterylce Pakretka nosiła kubraczek niebieski i wyglądała w nim tak przejmująco żałośnie, że od Kubusia Puchatka zapożyczyłam wyrażenie misie patysie, w l. poj. miś patyś, potem został sam patyś i tak wyszło Paquerette von Patyś :)

Re: Paquerette

: 07 kwie 2016, 20:55
autor: elsa
Uff, całe szczęście, że ta historia misia-patysia ma mega pozytywne zakończeniem, od sterylizacji do nowego imienia <serce> :kotek: <serce>

Re: Paquerette

: 08 kwie 2016, 10:01
autor: Kamila
a mnie sie Pakretka w niebieskim wdzianku bardzo podobala, wcale nie wygladala zalosnie tylko mega slodko, o :) ale imie Patys jest super!

Re: Paquerette

: 08 kwie 2016, 14:37
autor: elsa
Aż odgrzebałam kubraczkowe fotki i muszę przyznać, że było warto!! Cudnie jej w tych śpioszkach było! <zakochana> <serce> <zakochana> Nic dziewczyna nie pokazała po sobie, że takie śpiochy to jednak nie w jej stylu <mrgreen> :kotek: <mrgreen>

Re: Paquerette

: 08 kwie 2016, 14:59
autor: paquerette
Nie w jeje stylu...no fakt, ona dość wyraźnie protestowała, ale za to wszyscy inni mówili,że w niebieskim jej do pysia :)

Re: Paquerette

: 11 kwie 2016, 17:41
autor: paquerette
Słuchajcie, jest problem z zachowaniem szlachty przy czesaniu...sprzedajcie jakieś patenty na udobruchanie von Patysia...
Mamy taką rękawicę z zooplusa i panienka sobie nie życzy żeby jej odzienie tym czesać...szczotka też feeee...już nawet przymierzamy się do furminatora (raz a dobrze, a nie na raty). Czy takiego 7 miesięcznego i ważącego 2,5 kg kotełka można potraktować furmi?

Obrazek

Re: Paquerette

: 11 kwie 2016, 17:43
autor: fado123
ale zjawiskowe zdjęcie <shock> ja niestety nie pomogę jeśli o czesanie chodzi moje koty to lubiły hm a z dd jeszcze nie próbowałam ;-))

Re: Paquerette

: 11 kwie 2016, 17:56
autor: sandra
Oj tam na zdjęciu wyglada pięknie, wcale nie widać ze niewyczesana <zakochana>
Ja mojego gamonia czesze ta sama szczotka co siebie (tangle teezer), ale to czasem, jak siedzi na pralce, a ja sie akurat czesze <lol>