Strona 22 z 49

Re: Alvin Montegri*PL

: 13 kwie 2016, 10:02
autor: Kamila
krolewicz pelna geba, pardon, pelnym pysiem:)

Re: Alvin Montegri*PL

: 13 kwie 2016, 20:07
autor: agi777_aa
Luinloth pisze:Ale ma tronik Na tym ostatnim zdjęciu ma minkę, jakby poczuł się osobiście urażony brakiem poduchy na tym siedzisku
Ten nasz księciunio to właśnie zdecydowanie woli twarde powierzchnie, najlepsza drzemka to na podlodze jest :-)

Dziewczyny mam pytanie czy Wasze koty też tak was budzą już przed 5 rano i nie dadzą już zmrużyć oka do momentu budzika ?!?!
Dziś to poszłam do pracy normalnie jak zombi <oops>
Alvin siada przed łóżkiem i tak miauczy jakby się darł :-? , potem jak nie reagujemy wskakuje na łóżko i kładzie się na nas, jak nie ma reakcji to miauczy do ucha, potem łapki wsadza w oczy, zaczepia mizia wąsami no cuda wyczynia i przy tym wszystkim jest taki gadatliwy że zastanawiam się czy sąsiedzi mogą spać przy jego monologu... ;-))

Re: Alvin Montegri*PL

: 13 kwie 2016, 20:45
autor: fado123
Stwierdzam że czerwony pasuje do niebieskiego ;) księciunio jak się patrzy

Re: Alvin Montegri*PL

: 13 kwie 2016, 22:18
autor: Kasik
Pobudki o 5.00 to normalka, przecież po to sie ma kota, nie gadaj, ze nie wiedziałaś <lol>
Na razie masz jednego <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>

Pięknie się prezentuje Alvinek na czerwonym tronie <serce> :kotek:

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 06:26
autor: agi777_aa
Kasik pisze:Pobudki o 5.00 to normalka, przecież po to sie ma kota, nie gadaj, ze nie wiedziałaś
Kurde Kasik miałam już kotkę przez 17 lat i pobudka tak i owszem jak najbardziej ale tak koło 8 rano była :-)
i bardziej wyglądało to na skok pod kołderkę niż poranna maseczka z wąsów <lol>

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 08:17
autor: norka
<ok> <ok> <ok> <ok> za szybkie przyzwyczajanie się kotełka do szelek :-)

śliczny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 08:50
autor: Kasik
agi777_aa pisze:
Kasik pisze:Pobudki o 5.00 to normalka, przecież po to sie ma kota, nie gadaj, ze nie wiedziałaś
Kurde Kasik miałam już kotkę przez 17 lat i pobudka tak i owszem jak najbardziej ale tak koło 8 rano była :-)
i bardziej wyglądało to na skok pod kołderkę niż poranna maseczka z wąsów <lol>
Eeee, na pewno była przekochana, ale wewnętrzny zegar musiała mieć zepsuty <lol>

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 08:58
autor: nistra
Kasik pisze:
agi777_aa pisze:
Kasik pisze:Pobudki o 5.00 to normalka, przecież po to sie ma kota, nie gadaj, ze nie wiedziałaś
Kurde Kasik miałam już kotkę przez 17 lat i pobudka tak i owszem jak najbardziej ale tak koło 8 rano była :-)
i bardziej wyglądało to na skok pod kołderkę niż poranna maseczka z wąsów <lol>
Eeee, na pewno była przekochana, ale wewnętrzny zegar musiała mieć zepsuty <lol>
Eeee... to moja Kota co ma zepsute? W ogóle nie budzi, a na to właśnie liczyłam.... Na mizianie wąsami, udeptywanie i miałczenie. A ona? Siedzi na wysokiej komodzie w sypialni i gapi się na nas jak śpimy. Do łóżka nie przyjdzie, chyba że walczyć z kołdrowym potworem, który powstał z naszych stóp. Ale to też już grubo po tym jak się sami obudzimy. Czyli w tygodniu o 7.00 a weekendy o 9.00.

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 09:11
autor: zvierzak
nistra pisze:
Eeee... to moja Kota co ma zepsute? W ogóle nie budzi, a na to właśnie liczyłam.... Na mizianie wąsami, udeptywanie i miałczenie. A ona? Siedzi na wysokiej komodzie w sypialni i gapi się na nas jak śpimy. Do łóżka nie przyjdzie, chyba że walczyć z kołdrowym potworem, który powstał z naszych stóp. Ale to też już grubo po tym jak się sami obudzimy. Czyli w tygodniu o 7.00 a weekendy o 9.00.
Mój po tygodniu z nami, zaczyna mnie budzić jak usłyszy budzik o 6.20, tak się przyzwyczaił, że nawet jak budzik w sobotę i niedzielę nie dzwoni to koteł o 6.20 - 6.30 daje koncert i trzeba wstawać :D

Re: Alvin Montegri*PL

: 14 kwie 2016, 09:34
autor: Sonia
Ja mam jakieś dziwne koty, nikt nie przychodzi nas budzić <mrgreen>
Co najwyżej budzą mnie wykopaliska w kuwecie o 5 albo 6 rano.