Strona 22 z 39

: 20 kwie 2010, 06:14
autor: kasia z gdyni
Tylko pytanie ile z tej tabletki trafiło do pysia a ile zostało na podłodze <mrgreen> ,ja preferuje podawanie tabletek wprost do pysia,nie jest to łatwe ale ja jestem stanowcza i mam mocny chwyt <diabeł>

: 21 kwie 2010, 11:40
autor: Paulina
No odrobaczanie już za mną :-/ łatwo nie było. Następnym razem poprosze o środek na odrobaczanie NIE W TABLETKACH <hm>

: 21 kwie 2010, 12:49
autor: Renia
Ciekawe, że lekarz dał Ci tak niewygodny środek do stosowania, moje miśki już wiele razy były odrobaczzane i nigdy tabletką, zwykle pastą ładowaną do pyska u weterynarza a od kilku miesięcy advocatem i nie ma żadnych problemów.
Jest wiele medykamentów do wyboru, nie musisz się zgadzać na niedogodną dla Was formę, chyba, że są jakieś szczególne przeciwwskazania do stosowania danego środka.
Pozdrawiam

: 21 kwie 2010, 13:25
autor: Paulina
To było "moja" pierwsza wizyta u weterynarza więc na następną za miesiąc już inaczej się przygotuje <suchy>

: 21 kwie 2010, 13:32
autor: Renia
Weterynarz to bardzo ważny osobnik w życiu kota, więc myślę, że warto "poskakać" po kilku lekarzach w poszukiwaniu tego właściwego.
Ja zaliczyłam w moim życiu wielu weterynarzy, takich lepszych i całkiem fatalnych, dopiero za zdaje się 5 razem trafiłam do lekarza, który naprawdę kocha zwierzęta i potrafi mi poświęcic bardzo dużo czasu, żebym wyszła z gabinetu spokojna, z pełnym pakietem informacji i z zadbanym kotem, czy psem.
Polecam również zalożenie sobie w komputerze specjalnego folderu zdrowia Twojego kotka. Ja prowadzę takie pliki dla obu panienek,
stworzyłam tabelkę, która zwiera :
wiek kotka
wagę
data szczepienia i na co
data odrobaczenia i czym
choroby
uwagi

ważyłam kociaki co tydzień przez długi czas, teraz co dwa tygodnie, lub raz w miesiącu, notuję wszelkie choroby, środki którymi kotek był leczony i z jakim skutkiem itp.
Idąc do weta robię sobie wydruk i daję mu tą kartkę. To bardzo ulatwia leczenie zwłaszcza, gdy zmieniasz weta.
Naprawdę polecam taki sposób dokumentacji, gdyż pamięć nasza jest zawodna.

: 21 kwie 2010, 14:54
autor: Paulina
Renia i MEGAN spróbuję tak zrobić!

ważyłam maluszka i ma 1,7 kg to dobrze? A kotek ma 3 miesiące i 3 dni.

: 21 kwie 2010, 20:02
autor: Sonia
Renia i Megan, a mogę zapytać gdzie znalazłaś dobrego weta, bo widzę, że też jesteś ze Śląska. Może też miałabym tam nie za daleko?

: 21 kwie 2010, 20:05
autor: Renia
Ja jestem z Bielska- Białej i opisałam już jego gabinet w dziale przeznaczonym na recenzje weterynarzy. To gabinet "nadzieja" http://nadziejawet.pl/
Znajomego hodowcę psiaków mam w Mysłowicach i on myślę również mogłby polecić kogoś zaufanego.

: 21 kwie 2010, 20:22
autor: Sonia
Dzięki za informację. Do Bielska to trochę mam za daleko, ale do Mysłowic w razie konieczności to mogłabym jechać. Odpukać na razie kotki zdrowe i do weta jeżdżę tylko na odrobaczanie i szczepienie, ale w razie czegoś poważnego to dobrze by było mieć namiary na kogoś polecanego.

: 21 kwie 2010, 21:20
autor: Paulina
ważyłam maluszka i ma 1,7 kg to dobrze? A kotek ma 3 miesiące i 3 dni.

Bo ja nie wiem czy to mało czy dużo <hm>