Strona 213 z 241
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 18 sty 2014, 23:30
autor: Mago
Aż ciepło na sercu się robi :-)
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 06:48
autor: Becia
Super <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 07:39
autor: kizior
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 08:08
autor: yamaha
<lol> kiziorku, ubieglas mnie !
Patrzac na zdjecia i na zegarek chcialam wlasnie to samo napisac <lol>
<zakochana> cudna Hollisia

Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 08:31
autor: Danusia
Mago pisze:Aż ciepło na sercu się robi :-)
Dokładnie to samo pomyślałam
Wyluzowany Prawdziwy Rogal Świętomarciński <zakochana> <zakochana> no teraz to są chyba już poznańskie koteczki

dzięki Mamie oczywiście

<lol>
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 17:06
autor: Agnes
cud, miód, malina <serce> <serce> <serce>
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 19 sty 2014, 19:07
autor: AgnieszkaP
Czas relaksu, relaksu, relaksu to czas <zakochana>

Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 20 sty 2014, 00:16
autor: Bartolka
AgnieszkaP pisze:Moniko, a jak teraz ma się Bibulek? Wyciszyła się? Jak ze zdrówkiem? Na kolanach u Twojej mamy tak spokojnie siedzi <serce>
Aguś :-) Jest bardzo wrażliwa nadal. Częściej niż pozostałe kotki trzeba ją pozytywnie "wstrząsnąć", pochwalić, dopieścić i jak kita pójdzie w pion to już wiadomo, że jest ok :-)
Na zdjęciach to tak przez moment posiedziała na kolanach Mamy, ale wiadomo sesja przy choince musiała się odbyć

<lol>
Holly siedziała spokojnie i bez protestu, ale jak zobaczyłam później jej minę na fotce, to naprawdę istny foch stulecia <lol> Dlatego tego zdjęcia nie pokazałam, bo przeciwnikiem przymusu jestem, a mina Holinka na kolanach Mamy na to właśnie wskazuje <lol>
Jedno jest pewne nowa sytuacja w moim życiu, miejsce gdzie mieszkamy na pewno bardziej im służą <serce> :-)
Choć już nie ukrywam bardzo bym chciała sama i niezależna z dziewczynkami osobno zamieszkać. No ale to z czasem... :-)
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 20 sty 2014, 00:35
autor: Mago
Małymi kroczkami wszystko sobie poukładasz :-) Wierzę w to mocno i ogromne kciuki trzymam :-)
Koteczki prezentują się znakomicie, a nic tak nie dodaje skrzydeł jak własny, mruczący kocio... a co dopiero trzy!
A jak dziewczynki z piciem wody? Tak podpytuję, bo u nas przeprowadzka, w przypadku Lunki zdziałała cuda, i ona teraz nareszcie! pije naprawdę sporo wody. Zresztą widać to w kuwecie. Gato nadal jest w tej sprawie wstrzemięźliwy.
U Ciebie koteczki nie stawiają oporu w tej kwestii?
Re: Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
: 20 sty 2014, 08:15
autor: Danusia
Moniko pomału i do celu :-) na wszystko przyjdzie pora

bardzo mocno trzymam kciuki .
Jeżeli czegoś bardzo chcemy i jesteśmy konsekwentni to marzenia się spełniają :-) <serce>