Strona 213 z 723
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 07:57
autor: yamaha
Joanna P. pisze:Obstawiam, że Leon, podobnie jak Gucio, w pierwszej chwili ucieknie, a Boguś zaopiekuje się Księżniczką :-)
Tak tak, i jak u Hanki Leon i Lucek

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:22
autor: Becia
Obstawiam tak jak Wy :-) Leon jest bardziej strachliwy, będzie się małej bał na początku. Mam tylko nadzieję, że bardzo krótko to będzie trwało

Boguś to taki wieczny kociak, wesoły, ciekawski. Myślę, że on szybciutko złapie kontakt z Fergulinką.
Myślę też, że tym razem Leoś trochę lepiej przeżyje dokocenie, bo feliway'a mamy już w kontakcie. Poprzednim razem dopiero trzy dni po przywiezieniu Bogusia kupiłam urządzenie. Ale nie powiem, stracha mam

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:24
autor: Zosiak
Ale to taki pozytywny stres? takie motylki w brzuszku? <mrgreen>
Na pewno wszystko bedzie dobrze!

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:29
autor: Becia
Motyle ogromne, jak przed pierwszą randką <lol>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:39
autor: atomeria
yamaha pisze:Joanna P. pisze:Obstawiam, że Leon, podobnie jak Gucio, w pierwszej chwili ucieknie, a Boguś zaopiekuje się Księżniczką :-)
Tak tak, i jak u Hanki Leon i Lucek

A ja bym wcale nie była taka pewna tego Leona. Też myślałam, że Bajzelek ucieknie i się schowa, a on tymczasem udawał, że Młodego nie ma <lol>
za to co do Bogusia, to mam podobne wrażenie :-)
No ciekawa jestem!
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:43
autor: Becia
atomeria pisze:Też myślałam, że Bajzelek ucieknie i się schowa, a on tymczasem udawał, że Młodego nie ma <lol>
To jest zdecydowanie lepsza opcja niż patrzenie na strach kota. Oby Leoś, zamiast się bać, udawał, że jej nie widzi <lol>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:51
autor: atomeria
Beciu, mam przeczycie, że tym razem będzie dużo łatwiej niż poprzednio.
Po pierwsze Leoś od dawna nie jest już jedynakiem, po drugie ma już doświadczenie z przybyciem nowego domownika (ostatecznie pozytywne przecież), po trzecie Boguś był dużym kocurkiem, jak do Ciebie przyjechał, a Fergulinka to dziewczynka i na pewno będzie dużo mniejsza.
No i po czwarte będzie miał wsparcie Bogusia

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 08:55
autor: Becia
Agnieszko, mądrze prawisz <mrgreen> Liczę na to, że tak właśnie będzie :-)
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 09:16
autor: atomeria
Becia pisze:Agnieszko, mądrze prawisz <mrgreen> Liczę na to, że tak właśnie będzie :-)
No no, dzięki 8-) Jak tak czasem napiszę coś od serca co mi się wydaje, a nie jest to przecież poparte ani specjalną wiedzą, ani doświadczeniem (bo takowych nie posiadam), to wyobrażam sobie jak to Dorszka czyta łapiąc się za głowę i myśląc "co mi te dziewczyny za dyrdymały tu wypisują" <lol>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 17 sty 2014, 09:20
autor: Becia
Wiedza, rzecz bezcenna ale intuicja też bywa nieoceniona
