Strona 213 z 316

: 24 gru 2011, 14:45
autor: Renia
Gosiu, dziękuję i przekazuję również Marcie :) Na pewno się ucieszy <lol>

Futrzaki, chata wolna?? A choinkę Wam chociaż Ruda ustawiła?? :choinka:

: 24 gru 2011, 14:56
autor: mimbla
Renia pisze:Gosiu, dziękuję i przekazuję również Marcie :) Na pewno się ucieszy <lol>

Futrzaki, chata wolna?? A choinkę Wam chociaż Ruda ustawiła?? :choinka:
Reniu, Gosiu, pewnie, że się ucieszę <lol>

Druga Ruda miała dzisiaj odebrać swoją babkę bożonarodzeniową i wygłachać koty. Swoją drogą smutno mi trochę, bo Święta powinno się spędzać z najbliższymi, więc tych wyjątkowo bliskich Futer mi brakuje. Z drugiej strony nie muszę unieszczęśliwiać mamy prośbą o pozbycie się gwiazdy betlejemskiej, bo nawet nie byłoby jej gdzie przed nimi ukryć :-/

Pierogi polepione :ok:
A co u Was? <mrgreen>

: 24 gru 2011, 21:49
autor: Renia
Nie mogę się ruszać. Nie wiem, czy to normalne :mdleje:

: 24 gru 2011, 22:07
autor: mimbla
Renia pisze:Nie mogę się ruszać. Nie wiem, czy to normalne :mdleje:
Ja też, więc nie robię nic wbrew własnemu ciału. Organizm wie lepiej!

Dzięki promocji w Tesco jutro na obiad mamy tradycyjne bożonarodzeniowe ... szparagi. :mimbla: W cenie niższej niż w sezonie <lol>

: 26 gru 2011, 12:15
autor: Gosia i Ira
u mnie ciężko z ruszaniem Jedno wielkie obżarstwo ehhh ale co tam raz się żyje <lol>

: 26 gru 2011, 19:53
autor: mimbla
Już jutro wracamy do Chłopaków, łiiiiii! <klaszcze>

: 26 gru 2011, 23:13
autor: Dracanka
mimbla pisze:Już jutro wracamy do Chłopaków, łiiiiii! <klaszcze>
Fajnie <mrgreen>
Ja dziś wróciłam... Miauków najgłośniejszych na świecie było bez liku <mrgreen>
Zdaj tam relację z radości. Jak ja kocham to, że one tak kochają i okazują jak potrafią <zakochana>

Tylko nie zapomnij o fotkach poświątecznych, bo coś nas ostatnio zaniedbujesz... <lol>

: 26 gru 2011, 23:23
autor: mimbla
Zaniedbuję, bo w dni powszednie po ciemku zdjęć nie robię, a w weekendy pogoda paskudna. I ostatnio koty przytulam jakieś 100 razy częściej, niż na nie patrzę przez obiektyw. Ozz bardzo lubi się przytulać, gdy siedzę opatulona kocykiem i czytam.
Szkoda, że w środę już do pracy idę, nie ma opcji, żebym się wyspała głaszcząc koty naprzemiennie całą noc <lol>

: 29 gru 2011, 19:53
autor: mimbla
Zabrałam chłopakom miski, bo jutro mam wolne i pomyślałam, że wezmę ich do weta, pobierzemy krew i może mocz uda mi się złapać. I tak sobie dopiero teraz pomyślałam, że przecież nie jest powiedziane, że jutro mi ktoś ten mocz w ogóle do laboratorium zabierze... Wszyscy długie weekendy sobie robią... No nic, kilka godzin bez żarcia im nie zaszkodzi, a jutro zadzwonię do moich wetek zanim Futra zapakuję do transporterów i zestresuję <lol> i się wywiem, czy w ogóle mam przyjeżdżać. :mimbla:

: 29 gru 2011, 20:13
autor: Mago
U nas pracują :-) myślę, że i u Ciebie też będą.
Trzymam kciuki za łapanie siuśków :ok: