Strona 215 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 23 gru 2013, 00:33
autor: AgnieszkaP
Julcik, bardzo się cieszę, że Avari ma się dobrze, że masz spokojniejszą głowę :-) :kotek:
Życzę Ci zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt <santa1> :choinka:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 23 gru 2013, 08:52
autor: DorotaK
Zdrowych, Spokojnych Świąt :choinka:
i dużo zdrówka dla Avarika w nowym roku :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 24 gru 2013, 16:59
autor: Yolla
Pięknych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku :choinka:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 20:31
autor: Julcik
Avari od czasu do czasu jeszcze wymiotuje. Jest to związane z tym, że Avari "nachapuje" się podczas jedzenia. Nie gryzie chrupek i łyka powietrze co powoduje wymioty. Poza tym wypróżnia się normalnie, qoopa raz/dwa razy dziennie. Podajemy pastę odkłaczającą i olej lniany do chrupek. Łapka powoli zarasta futerkiem. Apetyt jest. Co widać na zdjęciu poniższym. Wybaczcie jakość, ale pilnowanie misek było przeurocze.

Obrazek

Obrazek

Jeszcze była głowa w misce, ale dostał jedzenie :)
Obrazek

Psychicznie gorzej, bo widać, że go wymęczyły te codzienne wizyty. Mniej się bawi i szybko traci ochotę na zabawę. Nie jest przemęczony, a mimo to bawi się tylko machając łapką, bez swoich zwyczajowych gonitw po mieszkaniu. Mniej się też przytula, i szybciej irytuje. Widzę, że jest inny niż wcześniej i robię wszystko, żeby ten radosny Avari wrócił. Trzymajcie kciuki.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 20:33
autor: asiak
Avariku, wracaj szybciutko do dawnej formy :kotek: :kotek: :kotek:
<ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 20:34
autor: Julcik
Avari przez to wszystko też sporo schudł, bo waży tylko 4200. Także nad tym też pracujemy.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 20:34
autor: Becia
Julcia, trzymam za Was mocne kciuki. Avari tak się zachowuje, bo nie czuje się dobrze. Jak już całkiem dojdzie do siebie znowu będzie Twoim słodkim misiem biegającym po mieszkaniu. I tego Wam życzę :kiss: :kotek:
Na zdjęciach super wygląda <serce> <serce> <serce>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 20:35
autor: Joanna P.
Avarisiu, nie martw Pańci i zdrowiej koteczku <zakochana> :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 30 gru 2013, 22:11
autor: Sonia
Trzymam kciuki, żeby Avariś całkowicie doszedł do formy i był znowu radosnych i przytulastym misiaczkiem :kotek: <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 31 gru 2013, 00:19
autor: Beate
<ok> za zdrowego i radośnie brykającego kocurka