Strona 216 z 614
: 18 lis 2012, 18:49
autor: arachnea2012
Lenka, mysle, ze wet przesadza... opinia weterynarza czesto jest mylna, bo wiekszosc kotow ktore widza w ciagu dnia to dachowce, a te sa z reguly wychodzace i bardzo sprezyste. Podam Ci przyklad mojej mamy - ona ma kota dachowca mieszanca z Bengalskim - umaszczenie dachowca, dosc dlugie nogi, przylegajace futro, duzo twardych miesni. Weterynarz kilka razy zapytal, czy on dostaje jesc czy sie zywi po sasiadach... a kocur zjada 400g mokrej karmy dziennie + jakies 60g suchej.
: 18 lis 2012, 18:51
autor: Audrey
MM, weterynarze chyba nie znają się na brytkach. Z której strony Bentley jest gruby?
Ciekawe, co by powiedziały wetki, jakby zobaczyły mojego Baxtera. <lol>
Bentleyek trzyma linię. Czasami mam wrażenie, ze weterynarze wiedzą mniej niż my na tym forum.
: 18 lis 2012, 18:54
autor: Miss_Monroe
Lumi pisze:wydzielanie chrupek, jak P. Dorota mówiła, może przynieść odwrotne efekty, zreszą sama wiesz :-) wrzuć te zdjęcia, fachowcy zerkną okiem, i będziesz wiedziała na czym stoisz

Wydzielanie suchego u nas na pewno nie będzie miała miejsca. Po prostu ręce mi opadają jak muszę słuchać : "ojej kotek gruby, chyba trzeba mu zmniejszyć ilość tego niezdrowego <shock> , mokrego jedzenia". Najlepsze jest to, że on dostaje max. dwie puszeczki 85g tygodniowo, mięska nie chce wcale, bo od początku nie przepada. Brak mi słów...
: 18 lis 2012, 18:59
autor: Agnes
dlatego napisałam, SPOKOJNIE Lena :-) masz cudnego brysia w domu, zakładam, że weci za wzór stawiają koty dachowe, a wiadomo, że brysiowa budowa, od takiej odbiega. Jak masz iść do weta, nastaw sie konkretnie na to co trzeba zrobić (badanie, kontrola etc...) uwag wysłuchaj i na tym poprzestań. Nie ma co się denerwować, wszyscy wiemy, że dobrze Bentleya odżywiasz i że chłopak jeszcze rośnie.
: 18 lis 2012, 19:02
autor: Miss_Monroe
Masz rację Lumi, tylko ja się tak przejmuję, bo on jest dla mnie tak bardzo ważny i kocham go jak głupia <lol> . Ze względu na jego tendencję do kryształków regularnie badam mu mocz i wszystko jest ok. Ostatnio zdecydowaliśmy się na badanie krwi, bo miał wykonane ostatnio przed kastracją, chcieliśmy się upewnić, że wszystko jest w porządku i tak też wyszło z badań.
: 18 lis 2012, 22:02
autor: tina
arachnea2012 pisze:Lenka, mysle, ze wet przesadza... opinia weterynarza czesto jest mylna, bo wiekszosc kotow ktore widza w ciagu dnia to dachowce, a te sa z reguly wychodzace i bardzo sprezyste.- .
zgadzam się, weci widzą brytka i już by go chcieli odchudzić <rotfl>
: 18 lis 2012, 22:15
autor: Sonia
Lenko nie przejmuj się gadaniną wetów. Oni się na brytkach nie znają i przyrównują je do normalnych dachowców. Poza tym, kot zupełnie inaczej wygląda w domu, a zupełnie inaczej u weta. Moja Bryśka to do filigranowych dziewczątek nie należy, w domu moim zdaniem wygląda dobrze, a u weta, jak się skuli i zrobi swoją babkę, to faktycznie wygląda choćby była mega-grubym kotem. Wetka też mi od razu, że jaka ona tłuściutka, ale jak jej powiedziałam, żeby sobie dobrze pomacała, bo ona ma skórę o 3 numery za dużą, to jak zaczęła jej tą skórę z futrem łapać, to sama potem stwierdziła, jejku ona wcale nie jest gruba i była sama zdziwiona. Tak, że nie przejmuj się i Bentleykowi nie wydzielaj jedzonka, bo chłopak wygląda zupełnie normalnie

: 18 lis 2012, 22:22
autor: Miss_Monroe
Soniu :-) Bentley u weterynarza zawsze się tak skuli, że przypomina puchatą kulkę. Łapki i ogonek pod siebie chowa strachulec mój kochany. Wydzielać suchego nawet nie zamierzałam

: 18 lis 2012, 22:49
autor: kosanna
Nie przejmuj się tym wcale, przecież całkiem niedawno wszyscy Ci tutaj mówili, że Bentley pomimo tego, że nazywasz go pączkiem wcale pączka nie przypomina! Weterynarz pewnie zapomniał, że brytyjczyki mają podszerstek i w zimie wyglądają nad wyraz okazale, ale wcale nie z powodu swojej tuszy, tylko dlatego, że ten typ tak po prostu ma! Szczupaczka ta rasa raczej nie przypomina tylko misia! A jeśli Cię to pocieszy to dla mnie Bentley jest akuratny chłopak, ani za gruby, ani za chudy. Już prędzej to drugie!

:-) Boków żadnych przecież nie ma! Głaski dla niego!

: 19 lis 2012, 08:27
autor: tina
kosanna pisze: Weterynarz pewnie zapomniał, że brytyjczyki mają podszerstek i w zimie wyglądają nad wyraz okazale, ale wcale nie z powodu swojej tuszy, tylko dlatego, że ten typ tak po prostu ma! Szczupaczka ta rasa raczej nie przypomina tylko misia!
Brytuś im pulchniejszy tym ładniejszy <tańczy>
u kastratów to nie problem, gorzej z kotkami hodowlanymi .
Nieraz wyglądają jak szczypiorki.