Bolek i Lolek i ich domek
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
o to tak jak i ja Asiu... cieszę się ze jest poprawa :-) :-) :-) :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Cieszę się ogromnie z dobrych wieści
<tańczy>
Nóżka wyglądała przecież na początku tragicznie, to teraz to już sobie na pewno Farcik poradzi przy pomocy antybiotyku, tylko troszkę jeszcze musi powcinać tabletek <ok> <ok> <ok> <ok>
Nóżka wyglądała przecież na początku tragicznie, to teraz to już sobie na pewno Farcik poradzi przy pomocy antybiotyku, tylko troszkę jeszcze musi powcinać tabletek <ok> <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Jupi!! Farciku, zdrowiej tak dalej
<ok> 
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
małe ufff i dalej kciuki 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Super wieści <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Teresa była osobiście u weta. I nie wiem co mam myśleć. Wykupiła kokejny antybiotyk. Plan jest taki żeby podać całe opakowanie i ze względu, że nie stwierdzili zmian nowotworowych, nie będzie konieczności kolejnego Rtg. Po antybiotyku koniec leczenia łapy a później ma umawiać się na kastrację
Dlaczego nie chcą kolejnego Rtg? To normalne? Są już tak pewni, że kość się całkowicie zagoi? Jestem trochę zdezorientowana.
Agnieszko?
Dlaczego nie chcą kolejnego Rtg? To normalne? Są już tak pewni, że kość się całkowicie zagoi? Jestem trochę zdezorientowana.
Agnieszko?
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Na ile dni jeszcze ten antybiotyk ? Tak potężne zapalenia kości leczy się nawet do pół roku tyle ,że antybiotyk zmienia się na " długodziałający " ( pytałam "moich" ortopedów :-) ) Czy Rudy do RTG jest usypiany , czy jakoś inaczej uspokajany ? Ja nalegałabym na kontrolne RTG przed podjęciem decyzji o zakończeniu leczenia , a na pewno przed kastracją . To jest zabieg i kot do niego ma być całkiem zdrowy . Po tym co było wcześniej " dmuchałabym na zimne " zwłaszcza , że zakażenie ciągnęło się bardzo długo na poprzednich nietrafionych antybiotykach . Jeśli teraz nie wyleczą kości do końca to następnym razem już nie będzie czym leczyć . Jedno zdjęcie więcej już nie zaszkodzi , a będzie pewność , chyba , że lekarze mają jakieś mądre uzasadnienie tej decyzji . Ja nie bałam się nowotworu , bo to byłby za duży zbieg okoliczności .
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Już się wszystkiego dowiedziałam. Farcik teraz kończy 1-sze opakowanie antybiotyku (4 tygodnie)
Przez kolejne 4 będzie brał drugie opakowanie. Weterynarz powiedział, że nie ma możliwości podawania tego antybiotyku dłużej niż 8 tygodni <shock> . A antybiotyków na kości dla kotów jest zaledwie parę.
No nic, nie znam się, ale na pewno za miesiąc zrobimy prześwietlenie. Co do dalszego leczenia, to nie wiem czy mam dyskutować z wetem, bo moja wiedza jest zerowa na ten temat
RTG robione było bez usypiania (uspokajania), bo Farcidło siedzi grzecznie
Przez kolejne 4 będzie brał drugie opakowanie. Weterynarz powiedział, że nie ma możliwości podawania tego antybiotyku dłużej niż 8 tygodni <shock> . A antybiotyków na kości dla kotów jest zaledwie parę.
No nic, nie znam się, ale na pewno za miesiąc zrobimy prześwietlenie. Co do dalszego leczenia, to nie wiem czy mam dyskutować z wetem, bo moja wiedza jest zerowa na ten temat
RTG robione było bez usypiania (uspokajania), bo Farcidło siedzi grzecznie
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu, co tam nowego (dobrego) u Farcisława? <zakochana> <zakochana> <zakochana>
I jak się miewa reszta bandy, czy oczko Henryki już w porządku? Jacek też chyba niedomagał pod tym kątem, czy już mu lepiej? Co z nowym domkiem dla kotków, dojdzie to do skutku?
I jak się miewa reszta bandy, czy oczko Henryki już w porządku? Jacek też chyba niedomagał pod tym kątem, czy już mu lepiej? Co z nowym domkiem dla kotków, dojdzie to do skutku?
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Elso, z klawiatury mi wyjęłaś te wszystkie pytania :-)