Strona 217 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2014, 09:39
autor: elwiska3
Yamaha zauważy wszystko <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2014, 09:40
autor: yamaha
<lol> Mowcie mi "Sokole Oko" <lol>
Nawet sie zastanawiam, ktora to "Twoja" z tych czterech dziewczynek na zdjeciu <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2014, 09:53
autor: elwiska3
<mrgreen> druga od prawej w zapiętym granatowym sweterku <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2014, 09:55
autor: yamaha
<lol> Bo nawet sokoli wzrok z tej odleglosci siersci Karmelka na sweterku nie wypatrzy <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2014, 11:02
autor: Agnieszka7714
Karmelku jaki Ty śliczny jesteś. Ja mogę "przygarnąć" Karmelka na wakacje. Pobawi się z moją bandą, mój ojciec tez uważa, ze kot to na podwórku powinien być a nie w domu :-///// . Z nim moich futer nie zostawiłabym.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 cze 2014, 21:18
autor: Yolla
mam nadzieję że Tosia ma się lepiej
teść przeszkolony z opieki nad kotem, jakby co to Karmelek mu przypomni jak to sie robi <mrgreen>
a Ty oswojona z z tematem nowego opiekuna futerka :hug:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 cze 2014, 21:47
autor: elwiska3
Tosi lepiej - mojer szamańskie metody wspomaganae dobrociami medycyny pomogły ( tfu tfu tfu - nie to żebym przesądna była <mrgreen> )

Instrukcja dla teścia napisana <mrgreen>

Mam nadzieję że Karmelek da radę sam być od jutra ok 15 do niedzieli wieczorem. Dziadziuś odwiedzi go w sobotę do południa i w niedzielę do południa. Resztę moje <serce> musi dać radę samo :kotek:

Trochę się boję ale wierzę w Karmelka <ok>
Mogłam go zawieźć do rodziców ale jednak tak jest chyba lepiej.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 cze 2014, 22:48
autor: atomeria
Na pewno lepiej dla Karmelka, żeby został :kotek: Ale Tobie współczuję trochę :hug: Jednak wierzę, że będzie dobrze i Karmelek w końcu porządnie się wyśpi.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2014, 23:49
autor: Kasik
Karmelek piękny jak zawsze <zakochana>
Ja Cię doskonale rozumiem, jak mam chociaz na jeden dzień wyjechac to się trzese,,,
Ale bedzie dobrze, zobaczysz, Karmelek się wyspi i zaraz Pancia bedzie w domku <ok>
:kotek: :kiss:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 21 cze 2014, 00:40
autor: Beate
Karmelek da radę i Ty musisz :-) <ok> <ok>