Strona 217 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 11:46
autor: Audrey
Dziękuję dziewczyny. Jesteście kochane.

<serce>
Joasiu, pokrowiec to wyrób własny. Wybór materiału mój, wykonanie mojej mamy.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 11:58
autor: Joanna P.
Dziękuję za szybką odpowiedź

Świetny jest!
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 13:00
autor: Agnes
Mam nadzieje, że to jednorazowy incydent i, że już wszystko będzie w porządku
7,100 to już całkiem spoooro kota do kochania <lol>
Śliczny miś mimo brak ''kilku'' włosków <serce> <zakochana>
i dla zdolnej mamy

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 13:06
autor: Audrey
Joasiu, Aguś dziękuję

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 14:10
autor: yamaha
Oj tam, takie male wydrapanko to nawet prawie nie widac na tak DUZYM cudnym misiu <zakochana>
<ok> zeby to tylko jakis maly incydencik byl

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 14:27
autor: asiak
Baxterku, żeby to była nic nie znacząca plamka <ok>
Śliczniutki jesteś <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 14:28
autor: ozon
I moje <ok> za to, żeby już wszystko było w porządku. Głaski dla Baxterka

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 18:34
autor: margita
Baxterku trzymam za Ciebie kciuki <ok> <ok> <ok>
Mam nadzieję, że dalsza interwencja nie będzie potrzebna ... <serce> <serce> <serce>
Piękny Pan Kot z Ciebie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 30 sty 2014, 23:42
autor: AgnieszkaP
Jaki słodziak kochany <serce> Robi wszystko, by się przekonać do transportera
Aniu, oby drapanie już się nie powtórzyło <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 31 sty 2014, 07:55
autor: EwaL
Na wszelki wypadek trzymamy kciuki i łapku zaciśnięte <ok> , ale i tak wiadomo, że Baxter zdrów jak ryba jest i już! Ja juz nawet nie próbuję namówić na wchodzenie do transportera normalnie <lol>