Strona 217 z 343

Re: Gabryś i Leon

: 06 sty 2013, 20:48
autor: madziulam2
Gabryś za to przytula się do myszek
Obrazek

albo prasuje serwetki
Obrazek

Re: Gabryś i Leon

: 06 sty 2013, 22:26
autor: AgnieszkaP
Ale z Gabrysia michu się zrobił <shock> Jakie łapska ma wielgachne <shock> I głowę XXL :-) Cudny <zakochana>
A Leonek, jak się słodko do Pani tuli. Kochana przylepka z niego <serce>
Magda duuuużo zdrówka Ci życzę :roza:

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 00:07
autor: Miss_Monroe
Z takim Leonkiem to miesiąc mogłabym byc chora <lol>

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 08:26
autor: yamaha
Chyba moglabym sie rozchorowac..... <zakochana>

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 09:25
autor: Mago
Magduś, dużo zdrowia! Chłopaki, proszę robić okłady z futer <mrgreen>

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 09:26
autor: bahi
Z takim opiekunem choroba nie straszna!
A Gabryś jaki pomagier dzielny przy prasowaniu!
Cudnych masz chłopaków Madziu! Dużo zdrówka życzę!

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 10:01
autor: maga
No dobra faktycznie Leon jest przytulakiem, uwierzyłam zobaczyłam :D

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 19:58
autor: madziulam2
maga pisze:No dobra faktycznie Leon jest przytulakiem, uwierzyłam zobaczyłam :D
<mrgreen>

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 21:02
autor: madziulam2
muszę Wam powiedzieć, że takie chorowanie ma również swoje kocie cienie, nie tylko blaski...
otóż dwa dni leżałam, więc i koty leżały; Ja spałam to i one spały - morał taki, że koteczki 2 dni niewybawione a jedynie wypoczęte na maxa!
dzisiejszej nocy Gabryś cały czas miauczał, ot nudziło mu się... Ja z kolei miałam ogólnie problemy z zaśnięciem, a jego zachowanie wcale mi nie pomagało - widziałam na telefonie i godzinę 1 w nocy i 2:30, i parę minut po czwartej...

koniec, końców w pracy byłam taka zamotana, że zadzwoniłam do Naszej forumowej Reni z wyrzutami, że nie przekazała Mi sprawozdania <oops> <oops> (zamiast do koleżanki z pracy, również Reni <strach> )

Re: Gabryś i Leon

: 07 sty 2013, 21:23
autor: Mago
Madziu! :hug: <lol> To się Renia zdziwiła zapewne... <lol>