Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Wypuscilam Missy "sama" do ogrodu. <hm>
Troche sie boje, ale jest zimno, nie bardzo mi sie "chce" po ogrodzie spacerowac, a Missy wybitnie chciala "na dwor".
Poki co, moj niedzwiedz sprawuje sie na medal - nigdzie nie ucieka, tylko biega pod swoimi ulubionymi krzaczkami i drzewkami. Na ptaszyska poluje.
Troche sie boje, ale jest zimno, nie bardzo mi sie "chce" po ogrodzie spacerowac, a Missy wybitnie chciala "na dwor".
Poki co, moj niedzwiedz sprawuje sie na medal - nigdzie nie ucieka, tylko biega pod swoimi ulubionymi krzaczkami i drzewkami. Na ptaszyska poluje.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
<lol> widzialas futro mojego niedzwiedzia ?
Podejrzewam, ze i w 0°C nie bedzie jej zimno, a co dopiero jak jest 10°C.
W dodatku lata (za ptakami) jak wariatka, wiec na pewno nie zmarznie.
Ide popatrzec, czy jest blisko domu (bo ja taka niby odwazna jestem, ze ja sama puscilam, ale co 5 minut latam sprawdzic, gdzie jest)
Podejrzewam, ze i w 0°C nie bedzie jej zimno, a co dopiero jak jest 10°C.
W dodatku lata (za ptakami) jak wariatka, wiec na pewno nie zmarznie.
Ide popatrzec, czy jest blisko domu (bo ja taka niby odwazna jestem, ze ja sama puscilam, ale co 5 minut latam sprawdzic, gdzie jest)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Powiem Ci, Beciu, ze takie mam bardzo mieszane uczucia, co do tego ogrodu... Boje sie bardzo, ze jak kiedys jej odbije, to czmychnie za ogrodzenie..... z drugiej strony, Missy UWIELBIA byc na powietrzu i brykac, wiec nie mam serca jej tego pozbawiac.
Jest bardzo grzeczna, jak sie wypusci troche dalej, to jak tylko ja wolamy to leci na zlamanie karku (pewnie mysli, ze damy jej cos do jedzenia <lol> ). Normalnie pies. :->
Jest bardzo grzeczna, jak sie wypusci troche dalej, to jak tylko ja wolamy to leci na zlamanie karku (pewnie mysli, ze damy jej cos do jedzenia <lol> ). Normalnie pies. :->
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
No wiesz co, ciociu Margi.... przeciez Missunia jest bardzo grzycznym kotkiem, nie ma sie o co bac.margita pisze:no całe szczęście, że wróciła ... już Ci chciałam zrobic awanturę, że boję się o Missy ...![]()
i miałam Ci kazac nosa z szyby okiennej nie zdejmowac ... <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
grzeczna kotunia ...yamaha pisze:Powiem Ci, Beciu, ze takie mam bardzo mieszane uczucia, co do tego ogrodu... Boje sie bardzo, ze jak kiedys jej odbije, to czmychnie za ogrodzenie..... z drugiej strony, Missy UWIELBIA byc na powietrzu i brykac, wiec nie mam serca jej tego pozbawiac.
Jest bardzo grzeczna, jak sie wypusci troche dalej, to jak tylko ja wolamy to leci na zlamanie karku (pewnie mysli, ze damy jej cos do jedzenia <lol> ). Normalnie pies. :->
pilnuj tego skarba ... <mrgreen>