: 24 paź 2009, 23:02
Zaczynam od Homerki. Moja dziewczynka kochana waży już 240, to 14 gramów więcej niż wczoraj <tańczy> Jeszcze troszkę dostaje zadyszki przy jedzeniu, jeszcze jutro jedna kontrola, ale mam nadzieję, że będzie to już ostatnia 

Homerka wygląda teraz mniej więcej tak:



Oj to naprawdę jest to... Aż mnie przeszły ciarki, przypomniało mi się, jak to przerabiałam w zeszłym roku z Fado od drugiej doby życia, wyciągając równocześnie Borgię z ciężkiego i niebezpiecznego stanu... To prawda, tej dumy i radości potem nic nie jest chyba w stanie opisaćPrzemek pisze:Tak. To jest walka....... . Na początku 12 razy na dobę karmienia butelką, potem 8 razy na dobę, potem sześć razy na dobę i ten poment kiedy malec przechodzi na miseczkę jest taki szczęśliwy........
Homerka wygląda teraz mniej więcej tak:





