gosiaczek8807 pisze:Agathea pisze:Pointy tak mają <mrgreen> maska, uszka, łaputki, ogonek i brzuszek w okolicach narządów płciowych <lol>
A widzisz, codziennie człowiek dowiaduje się czegoś nowego
Na żywo widziałam tylko pointa o jasnych znaczeniach to i nie zauważyłam ciemnego brzucha.
Plama na brzuchu to jescze ujdzie... Natomiast ciemna kropa na tym, co pozostało po kastracji <lol> sprawia wrażenie, że kot się nie domył po dłuższej wizycie w toalecie
Iggy ma także kilka większych plam ciemniejszego kremu na pleckach i bokach. Na wystawie by tytułów nie wyrywał

Ale mi się to podoba, pewnie dlatego podobają mi się też seal pointy, bo u nich to kremowe futro to prawie kawa z dużą ilością mleka
O matko <shock> wlazły oba na raz do kuwety! Nie ma to jak wspólna kupa... No czegoś takiego jeszce nie było, Ozz by się już chętnie stamtąd ewakuował, ale Iggy go blokuje załatwiając swoje potrzeby... No ale już pisalam, że chłopaki są coraz bardziej zżyci.
Dwa koty to więcej niż drugie tyle śmiechu <rotfl>
Kizior- ja chętnie wklejałabym więcej fot, ale ostatnio nawet weekendy mam w taki czy inny sposób zajęte, może tym razem uda mi się zrobić coś przy dziennym świetle- jutro lub pojutrze...