Strona 23 z 236

: 04 sty 2011, 23:53
autor: Beatam
śliczne kociaki :kotek:

: 05 sty 2011, 07:38
autor: manita
bardzo mi sie podoba cała ekipa

: 05 sty 2011, 19:08
autor: mimbla
Gdybym chciała, żeby moje koty reagowały na imię, oba powinny się nazwyać "brzdęk miską" <lol> Nie przejmuj się ;-))

: 06 sty 2011, 10:54
autor: Beatam
"brzdęk miską" <lol> dokładnie tak

: 06 sty 2011, 11:25
autor: jasminka
Dziewczyny pocieszyłyście mnie ale jestem wytrwała więc co chwilę w naszym domu rozlega się ''Boguś Boguś '' <lol> może załapie :-?

: 06 sty 2011, 14:52
autor: gosiaczek8807
Ja na początku już myślałam, że się nie da nauczyć, ale później zaczęłam wołać do michy.
Wzmocnienia pozytywne - kochane, to podstawa psychologii (jak się okazuje także kociej) i klucz do sukcesu. Potem zaczął przychodzić też gdy wołałam w innych sytuacjach, nie zawsze chętnie przychodzi, ale jednak.
Nie poddawajcie się ;-))

: 06 sty 2011, 18:35
autor: Dracanka
jasminka pisze:Dziewczyny pocieszyłyście mnie ale jestem wytrwała więc co chwilę w naszym domu rozlega się ''Boguś Boguś '' <lol> może załapie :-?
Moje reagują obydwa na imiona.Przy drugim było trudniej,bo często nie łapał,że to do niego się mówi,starszy nigdy się nie pomylił.Jak mamy gości to Dante i w obcych ustach zareaguje.
Wytrwałości,wierzę że załapie ;-))

Śliczny Boguś <zakochana>

: 07 sty 2011, 18:31
autor: Marzena
jasminka pisze:Jutro będzie trzy tygodnie jak Boguś jest z nami,jest lepiej ale jeszcze nie wspaniale ;-)),lubi kiedy się go głaszcze ,drapie pod bródką,kiedy rano wstaję żeby mokre do michy dać; burczy bardzo głośno <mrgreen> lubi wędki i piórka,piłeczki ,no i lubi dziewczyny <gwiżdże> uprawiają zapasy i gonitwy ogólnie jest wesoło ale czekam na to żeby;reagował na imię ,przychodził kiedy się go woła (no nie zawsze rozumie się to nie pies) przychodził na głaskanie sam tak jak to robią dziewczyny <zakochana>
Wychodzi na to, że nasz Borysek to duchowy brat Waszego młodego. Też tak można go opisać. Może czarne tak mają ?
U nas było jeszcze gorzej bo mały nie patrzył na twarz człowieka. Teraz czasami muśnie spojrzeniem, ale nie ma takiego pełnego kontaktu wzrokowego. Na imię swoje reaguje rzadko, częściej na Vincent, może pędzi za kolegą i tak wychodzi.
Piękne macie koty, mały szybko rośnie.

: 09 sty 2011, 17:07
autor: Marzena
asiek pisze:Jak podzieliły się legowiskami. Myślałam ,że moje dwa ogony na oknie wyglądają pięknie ale trzy to... bajka. :kotek:
Jestem tego samego zdania. Ach... pomarzyć...

: 09 sty 2011, 17:23
autor: euphorbium
nie no co za ekipa !!! przecudnie
pewnie macie wesoło <mrgreen>