Strona 23 z 28

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 10:09
autor: yamaha
:lol: Znam ten bol :lol:
Ja juz przestalam sie bic, WYCINAM teraz :lol:

(i jak to robie, to tez mowie, ze nastepnym kotem bedzie sfinks :haha: )

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 10:32
autor: jasminka
yamaha pisze: 26 lip 2018, 10:09 :lol: Znam ten bol :lol:
Ja juz przestalam sie bic, WYCINAM teraz :lol:

(i jak to robie, to tez mowie, ze nastepnym kotem bedzie sfinks :haha: )
Niemożliwe :lol:

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 10:34
autor: yamaha
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Izus !
Wycinanie na szczescie nie trwa zbyt dlugo, potem ROZUM MI WRACA :haha:


:kiss: ;-))

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 12:35
autor: fado123
Yama i sfinks :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
A czesanie brzuszka u każdego chyba to duży problem , mój też nie daję się tam czesać ;)

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 13:23
autor: annishere
No, czasem jak ogladam zdjecia sfinksow to mysle ze dogadalabym sie charakterologicznie :)
https://goo.gl/images/QvuLYp

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 13:24
autor: Sonia
fado123 pisze: 26 lip 2018, 12:35 ... czesanie brzuszka u każdego chyba to duży problem , mój też nie daję się tam czesać ;)
Albo Wy macie jakieś dziwne koty, albo ja mam jakieś zboczone, ale moje oba byczki przy czesaniu wywalają brzuchol do góry i mogę czesać i czesać, aż mnie kolana rozbolą i kręgosłup zesztywnieje :lol: :lol: :lol:

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 14:03
autor: fado123
Sonia pisze: 26 lip 2018, 13:24
fado123 pisze: 26 lip 2018, 12:35 ... czesanie brzuszka u każdego chyba to duży problem , mój też nie daję się tam czesać ;)
Albo Wy macie jakieś dziwne koty, albo ja mam jakieś zboczone, ale moje oba byczki przy czesaniu wywalają brzuchol do góry i mogę czesać i czesać, aż mnie kolana rozbolą i kręgosłup zesztywnieje :lol: :lol: :lol:
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Ty masz zboczone :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 14:04
autor: yamaha
annishere pisze: 26 lip 2018, 13:23 No, czasem jak ogladam zdjecia sfinksow to mysle ze dogadalabym sie charakterologicznie :)
https://goo.gl/images/QvuLYp
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Ja jakbym wziela TEGO JEGOMOSCIA : https://images.google.pl/imgres?imgurl= ... t=1&w=1200
to na sam jego widok bym wyskakiwala z rana z lozka jak strzala :lol:
Koniec z przepychaniem budzika o 5 minut i "jeszcze minutke" :haha:

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 14:50
autor: annishere
Heh fakt, pomysl sobie co bys czula jakbys niechcacy w nocy przez sen dotknela takiego pomarszczonego... kota :mrgreen:

Mnie sie jeszcze podobaja orientalne z tymi ichnimi wielkimi uszami. Mam odstajace uszy wiec czuje z nimi jakas magiczna więź :P

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

: 26 lip 2018, 15:01
autor: yamaha
A mnie to jednak NAJ NAJ to persy :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
(te "stare", nie te zupelnie plaskonose)

Niestety, codzienna opieka nad sierscia i oczami to nie dla mnie :nie: