Strona 223 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 09:34
autor: norka
dużo zdrówka dla Kayci <ok> <ok> <ok>

fajnie sobie cudne koty <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> pooglądać w tak mroźny poranek (-15... <strach> )

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 09:41
autor: yamaha
Ah, jakie cudne koty <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tysonik to linie trzyma, ze nie podskoczysz, ho ho :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 09:52
autor: Becia
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 09:59
autor: MoniQ
Tyson z myszą wygląda jak kociak :) O stroiku nawet nie mówię, nie wiem po co ten konkurencyjny wystawiłaś :D
Kaycia też chyba odkryła w sobie kocie dziecko, bo jakoś tak jak słodki urwis wygląda <zakochana>
Kayu, zdrówka! <ok> :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 10:06
autor: Danusia
Jakie cudne zdjęcia WOW ,a jaki Mikołaj był kochany dla koteczków <diabeł> a co kocureczek dostał bo <roll> Kayunia hamaczek <lol> <zakochana> <zakochana>

Boziu czytam ,że Kaycia znowu choruje ;-( ;-( myślę Kasiula ,że koniecznie jak tylko da radę całą kurację 7 zastrzykami Zylexisu trzeba jej podać.
Okropnie mi Kayuni szkoda i Ciebie też bo wiem jaki to stres.
Ja teraz bzika dostawałam Kala tylko nie jadła i według mnie gadała przez nos zero innych objawów doktor nic nie stwierdzała ale ja mam Anioła D. a to dokładnie zrobiła się powtórka którą miała Agniecha ze swoją koteczką zapalenie gardła którego nie widać i pod moją presją dostała Kala antybiotyk (a ja robiłam to co kazał mój Anioł ) i jak ręką odjął tylko Kaluta ma dobre wyniki odporności po 2 kuracjach Zylexisem.
Ale bez naszego opiekuna i tak pewnie byłaby czarna dupa.
No zgroza z tymi naszymi kotkami.
Trzymam MEGA kciuki za Kayunie <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 10:59
autor: asiak
Kayuniu, nie choruj już malutka <ok> <ok> <ok>
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 11:28
autor: Luinloth
Kayuś, zdrówka :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 12:19
autor: Kasik
Aga L. pisze:Ha ha, zakładam, że to nie przypadek, że tylko Kayka ma zdjęcia na drapaku 8-) A Tysonik wygląda na niektórych zdjęciach jak szylkretowa kotka, doprawdy, bardzo oryginalne to jego umaszczenie :kotek:
No nie ukrywam, ze Kaya pierwsza obczaiła hamak, Tyson to wiadomo, tak z tydzień później <lol>
Aga, ten kot ma inny kolor w każdym pokoju, robiąc zdjęcia bardzo duzy wplyw ma kolor ścian, na kocie wszystko wychodzi,
czasem faktycznie wugląda jak szylkret :-)

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 12:29
autor: Kasik
MoniQ pisze:Tyson z myszą wygląda jak kociak :) O stroiku nawet nie mówię, nie wiem po co ten konkurencyjny wystawiłaś :D
Monia, ten gamon chyba nigdy nie wydorośleje, czasem trochę mnie nabierze miną jak morduje wzrokiem,
ale za chwilę to znowu miś o małym rozumku z miną kociaka :kotek:
Danusia pisze:Jakie cudne zdjęcia WOW ,a jaki Mikołaj był kochany dla koteczków <diabeł> a co kocureczek dostał bo <roll> Kayunia hamaczek <lol> <zakochana> <zakochana>
Danusiu, hamak byl wspólny, chociaz Tyson przekonał sie do niego po tygpdniu. Dostały też spóźniony prezent Katarantulę
(pisałam w wątku o zabawkach), ale szału nie ma. Zresztą, te koty wszystko już mają, to co ja mam im kupować <lol>

P.S. O Zylexisie rozmawiałam już z doktorkiem, z pewnością bedziemy probowali podnieść odporność :-)

P.S.2. Nic, czas sie zabrac za siebie, za godzinę randka z weteryniarzem :-/////

P.S.3. Dziekujemy za zyczenia zdrowia i komplementy <pokłon>

Re: Kaya & Tyson

: 03 sty 2016, 12:49
autor: Miss_Monroe
Kasiu, przepiękne i bardzo fotogeniczne masz koty :kotek: :kotek: