Kalutkę ostatnio znowu naszło na Duszki <lol>
Taki robi przy tym bajzel z tej miłości okrutnej ,że nie do uwierzenia ,a płacze przy tym i gada <lol>
Paulina komórką coś uchwyciła <mrgreen> nie za bardzo umiem wklejać filmiki <roll> <strach> no to zobaczymy . Odgłosy z zewnątrz to koszenie trawy pod oknami tak mamy raz na tydzień
1 września 2010 roku urodził się nasz kochany Klusek łobuziak , bandyta , okrutny zbój <lol> <lol> nasze kochane kremowe szczęście który gdy miał 5 miesięcy okazało się ,że ma biedaczek takie bardzo chore serduszko i nereczki bo niestety wady genetyczne były dla niego niełaskawe już dawno powinno go nie być ale walczymy o gryzonia bo jest tak kochanym i dobrym zwierzaczkiem osobisty bodyguard królewienki Kalutki czego dowody w postaci blizn mamy wszyscy na rękach i nogach <rotfl> <lol>
Koloruniu zdróweczka sbarbie żyj z nami tak długo jak tylko dasz radę kochamy Ciebie całymi serduchami wszyscy i zrobimy dla Ciebie wszystko co się tylko da razem z Twoją Panią doktor Agnieszką dla której jesteś wielką chlubą <serce> <serce>
Taki duzy koteczek pojawił się w naszym domu <serce>
A teraz :
Buziaczki od Kolorusia dla wszystkich kochanych cioć na jego 6 urodzinki