Jak to fajnie brzmi: 4 dni <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Audrey, jakie te Twoje 4 dni piękne <zakochana>
Nie wyobrażacie sobie jakie emocje we mnie szaleją. Ja już dzisiaj mam motyle w brzuchu, a co będzie w piątek
A żeby nie było tak tylko cyferkowo-odliczeniowo, to wrzucam kilka zdjęć chłopaków <serce> <serce>
Piórka od Magi są cudowne. Jakość ich wykonania jest po prostu powalająca. Wyszarpane, wygryzione a nadal wyglądają jak nowe. Koty na ich punkcie zwariowały. Na zdjęciu akurat tego nie widać, bo ktoś na klatce schodowej rozmawiał i w momencie robienia zdjęcia Leon popatrzył w stronę drzwi. Ale zapewniam, że piórka są ukochaną zabawką <mrgreen>