Strona 230 z 316

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 05 sie 2013, 15:33
autor: kotku
Hehe Bazyl jaką ma minę <zakochana> No normalnie przesyłam mu całusa w nochal!
Oba piękne. Simonku Ciebie ciocia cmoka w stopersy!

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 07 sie 2013, 13:14
autor: Kamiko
Chłopaki faktycznie znużeni upałem :-)

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 10 sie 2013, 17:28
autor: manita
udało mi się złapać cielaki <mrgreen>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzisiaj bez zdjęć Apsika. Odreagowuje przygodę. Odwiedził nas znajomy, dosłownie na pół minuty były otwarte drzwi a ten wariat zwiał. Dobrze, że szybko się zorientowaliśmy. Siedział piętro wyżej w takiej skrzynce na liczniki a ja przeżyłam stan przedzawałowy. Nikt nie wie kiedy uciekł. Masakra.

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 10 sie 2013, 19:23
autor: Sonia
Cielaczki śliczne i dostojne <zakochana>
A Apsik jaki uciekinier, kto by przypuszczał <strach> Ja to bym na pewno dostała zawału :mdleje:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 12:50
autor: Aga G.
Booooskie cielaczki :)

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 12:52
autor: Audrey
Apsior nie strasz Pańci i nas. <shock> Wyobrażam sobie co musieliście przeżyć. Przygód się Apsikowi zachciało.
Cielaczki jak zwykle piękne <serce> <serce>

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 12:58
autor: AgnieszkaP
A to Apsik wyciął numer <shock> Anitko, a wyglądał na przestraszonego, gdy go znalazłaś?

Cuuudne cielaczki <serce> <serce> :kotek: :kotek:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 13:04
autor: manita
Wyglądał Agnieszko, nie mniej niż my. Gdy go wzięłam na ręce to ze stresu mnie podrapał. Później, już po powrocie do domu, do wieczora spędził czas na naszych kolanach, żeby się znowu nie zgubić. Oj, powiem Wam szczerze, że strachu nam napędził. Dobrze, że w tym wszystkim poleciał do góry a nie na dół, bo gdyby ktoś wchodził do bramy, to by czmychnął na podwórko- nawet nie chcę o tym myśleć. Ale teraz kojarzę sobie, że jak Apsior był na gigancie to Simon chodził po domu na "niskich nogach", jakby się czaił albo czegoś bał. Wydaje mi się, że mógł słyszeć miauki Chudego na korytarzu, bo chodził po przedpokoju a my w pokoju mieliśmy włączony TV i nic do nas nie docierało. Ciarki mam do teraz.
I kto to mówił, że tylko przy dzieciach trzeba mieć oczy dookoła głowy.

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 13:10
autor: AgnieszkaP
Bidulek, najadł się strachu :kotek:
Pewnie długo nie będzie go ciągnęło na klatkę.
I faktycznie dobrze, że pobiegł na górę.

Re: Bazyl, Simon i Apsik

: 11 sie 2013, 13:23
autor: manita
Nawet nie chcę już o tym myśleć...
no to i łobuz we własnej osobie

Obrazek

Obrazek

Obrazek