Strona 24 z 91

: 16 lut 2011, 10:02
autor: Marina
Ale mieliście atrakcje :-> A Śnieżynka to ogon ma nastroszony jak szczotka do mycia butelek :-D

: 16 lut 2011, 16:23
autor: aaGaa
a to Fionka miała przygodę bidulka... :kotek: dla kici co by szybko o kąpanku zapomniała....

: 16 lut 2011, 19:56
autor: asiek
Nie martw się będzie dobrze,szczególnie jak tyle kciukasów zaciśniemy <ok> <ok> <ok>

: 16 lut 2011, 21:27
autor: Elwira
:) dziękuję już jest normalnie, czyli szaleństwo na całego, tylko słychać tupot łapek jak biegają :) <diabeł> <diabeł> <diabeł> małe diabełki....
tylko czasem jak sobie tak słodko leżą na łóżku to się zgrywają wtedy że takie to niby niewiniątka są <święty> <gwiżdże> ....
a tak normalnie, to diabeł za skórą siedzi <diabeł>
wczoraj włazience wszytkie dywaniki zepchane w kąt (pewnie znowu na nich jeździły) ale to normalne, codziennie wieczorami muszę je poprawiać nawet pare razy :)
dzisiaj mi odwinęły pół rolki papieru toaletowego i na ziemi się bawiły w skakanki chowanki ;) hehe, cwaniary :)...
Do tego całego bałaganu jeszcze dorzuciły szczoteczkę do szorowania wanny... a co tam.... jak zabawa to na całego <klaszcze> ....

zaczynam odliczanie do ich kastracji... jeszcze 12 dni.... ciekawe jak długo po kastracji będą spokojne (tzn nie będą wariowały) <diabeł> <diabeł> ... hmmm.... pewnie niedługo <mrgreen> zresztą nudno by było bez ich pomysłów " co by tu jeszcze nabroić...." <gwiżdże>

: 16 lut 2011, 22:03
autor: Beatam
Elwira pisze:
zaczynam odliczanie do ich kastracji... jeszcze 12 dni.... ciekawe jak długo po kastracji będą spokojne (tzn nie będą wariowały)
mogę Cię zapewnić że niezbyt długo <lol> Maniuś dzisiaj-drugi dzień po zabiegu-szaleje ze zdwojoną siłą,dzisiaj nawet w ciągu dnia nie spał ale wszędzie go pełno było,i cały czas pyskował <lol> zbój mój kochany.Twoje kociaste też się szybko zregenerują,zobaczysz :hug:

: 28 lut 2011, 13:52
autor: Elwira
Dzisiaj Fiona i Śnieżka zostały na sterylizację (kastrację) :( :(. O godzinie 9 je zostawiliśmy :(... biedne się bały, nie chciały jechać.... :(.... o 14 mamy zadzwonić żeby się dowiedzieć czy wszystko jest ok i o której po nie przyjechać .... ech..... biedne będą szyte....
Mruczka chodzi po domu i ich szuka.... miałczała pare razy, żeby nie powiedzieć zawodziła trochę szukając sióstr :( :(...
ech co to będzie... staram się nie myśleć....

: 28 lut 2011, 13:56
autor: Yola
Nie martw sie, wszystko bedzie dobrze :hug:
Trzymam kciuki za dziewczynki i ich szybki powrot do normy. :kotek:

: 28 lut 2011, 14:07
autor: Vanicca
Spokojnie, wszystko będzie dobrze, zobaczysz :hug:
Trzymam kciuki za koteczki <ok> <ok>

: 28 lut 2011, 15:04
autor: manita
i jak?

: 28 lut 2011, 15:18
autor: Elwira
jeszcze nie wiem, narazie rozmawiam z rodziną, bo moja Mamuśka jest chora, zawsze taka silna, a teraz jak sie rozchorowała tak z tydzień ma gorączkę i nie chce jej zejść i głos straciła, dodatkowo mój Dziadzio po zawale rozmawia powoli i długo....