Strona 24 z 28
: 07 paź 2011, 20:15
autor: anias
Mago pisze:Ranyyy jak one razem przytulone! <zakochana>
bea pisze:i spia tak razem wtuleni??? co za widok <zakochana>
nieeee - to nie jest typowy obrazek...

- zdarzają im się "napady czułości" i akurat udało mi się to złapać

, częściej można ich namierzyć jak się tłuką nawzajem...

, a co ciekawe - po takiej bitwie dookoła fruwają tylko niebieskie kłaczki.... <lol>
: 07 paź 2011, 20:33
autor: anias
Bartolka pisze:Emily - moja ulubienica <serce> Colin ma piękne futerko - błyszczy się i mieni jak w reklamie szamponu :-)
<pokłon>
mimbla pisze:Colin ma niesamowicie króciutkie futro, Ozz przy nim to hippis <lol>
Fajnie, że się tak kumplują...
<pokłon>
to ja już nie wiem, co z tym futerkiem czekoladkowym.... 8-) , błyszczące - to fakt ale nie jest krótkie - w porównaniu do Emilki to są długie włosy!!! ale tak sobie kombinowałam, że może kiedy będzie rósł i rósł to jak już wypełni się masą to futro będzie w końcu nie leżało ale odstawało jak u innych brytków.... ostatnio zachwyciłam się młodym MrMooMoo - on mimo, że młodszy ma fantastycznie puchate futerko... <zakochana>
ale muszę pochwalić mojego Colina - on uwielbia się czesać, to dla niego mega odstresowująca czynność - istna błogość maluje się wtedy na jego pyszczku:) (Emily niestety odwrotnie - sądzi, że szczotka chce ją zaatakować i się broni zaciekle....

)
: 07 paź 2011, 20:49
autor: anias
Bartolka pisze: Masz chyba bardzo ciepłe kolorystycznie wnętrza, bo fotki są zazwyczaj w klimacie jak z południa Europy :-)
Faktycznie - lubię ciepłe kolory, fajnie się czuję w takich klimatach, chociaż czasami mam chęć na jakąś totalną zmianę - typu szkło, kamień/marmur i chrom ale chyba szybko zatęskniłabym za moimi brązami, kremikami, brzoskwiniami czy oliwkami.... <oops>
Miło, że zwróciłaś na to uwagę , oczywiście moje zdjęcia są daaaaleko w tyle do Twoich - uwielbiam sposób w jaki focisz swoje dziewczyny - piękne modelki i super fotograf! Pozdrawiam:)
: 07 paź 2011, 22:03
autor: manita
Żółw bezbłędny <lol> .
: 07 paź 2011, 22:15
autor: Bartolka
anias pisze:Bartolka pisze: Masz chyba bardzo ciepłe kolorystycznie wnętrza, bo fotki są zazwyczaj w klimacie jak z południa Europy :-)
Faktycznie - lubię ciepłe kolory, fajnie się czuję w takich klimatach, chociaż czasami mam chęć na jakąś totalną zmianę - typu szkło, kamień/marmur i chrom ale chyba szybko zatęskniłabym za moimi brązami, kremikami, brzoskwiniami czy oliwkami.... <oops>
Miło, że zwróciłaś na to uwagę , oczywiście moje zdjęcia są daaaaleko w tyle do Twoich - uwielbiam sposób w jaki focisz swoje dziewczyny - piękne modelki i super fotograf! Pozdrawiam:)
Ja też bardzo lubię taki ciepły klimat wnętrz :-) Cieszę się, że podobają się Tobie moje fotki. Dziękuję <pokłon> Do Emily mam ogromny sentyment, bo jakoś równo z Bibi u nas się znalazły :-) No i bardzo mi się ona podoba

Colin też oczywiście, ale ona mnie zawsze rozczula <zakochana> Dlatego proszę o częstsze sesje foograficzne Twojej parki :-)
: 07 paź 2011, 22:53
autor: Dracanka
Przepiękne te foty, podpatrywałam już w pracy, no umarłam , przekochane <zakochana>
Fantastycznie tak razem, z jajem <pokłon>
: 22 paź 2011, 17:28
autor: anias
No i nadszedł czas na pozbawienie jajeczek mojego czekoladensa....
zabieg umówiony na poniedziałek, mam wielką nadzieję, że wszystko odbedzie się bez większych problemów....
: 22 paź 2011, 17:44
autor: Bartolka
Będzie dobrze :-) Dawno zdjęć boskich pyszczków nie było :-)

: 22 paź 2011, 19:53
autor: Sonia
Trzymam kciuki za kocurka <ok>
: 24 paź 2011, 19:56
autor: anias
Dziękujemy za kciuki! Młody już po zabiegu, jeszcze go troszkę rzuca na boki chwilami... ale w domku obrał jeden kierunek - miska z żarełkiem....hiiiiii <mrgreen> , głodomorek mój kochany - całą noc i dzień nic w pyszczu nie było... a tu jeszcze Pańcia wydziela odrobinkę jedzonka... sama niech pije tą wodę...
a Emily obchodzi go szerokim łukiem, chyba zapachy jej nie pasują bo przypominają co to się działo 3 m-ce temu....
a teraz śpi śpioszek czekoladowy, wymiziany i wychwalony przez całą przychodnię vetową, że taki piękny i same ochy i achy to może jakoś nie zauważy że czegoś mu tam brakuje....
