Strona 24 z 85

Re: Lili

: 27 lut 2014, 20:20
autor: Audrey
Nawet nie wiesz, jak się cieszę. Kamień spadł mi serca. Cały czas trzymam kciuki za Lilunię.
Teraz musi być już tylko lepiej. :kotek: <serce>
Jesteście bardzo dzielni. :hug: <serce>
Liluniu, walcz dalej kochana kotusiu :kotek:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 20:22
autor: asiak
Bardzo się cieszę..
Koteńko trzymaj się :kotek: :kotek: :kotek:
<ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 20:43
autor: Sonia
Jestem myślami z Wami i ściskam nadal kciuki, żeby się wszystko dobrze skończyło <ok> Trzymajcie się dzielnie :kotek: :hug:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 20:47
autor: Anka
myslimy o was :kotek: :kotek:

Re: Lili

: 27 lut 2014, 20:51
autor: Bartolka
Brawo Lili :kotek: <serce> Trzymajcie się ciepło :kiss: :kiss: Mocno trzymam kciuki <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 21:01
autor: Barlog
:hug: Trzymaj się :kiss: Będzie dobrze,musi być .Dalej mocno kciukam za małą laleczkę <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 21:06
autor: Beate
:hug: :kotek: <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 27 lut 2014, 21:47
autor: AgnieszkaP
Pierwszy bardzo ważny krok zrobiony :-) Oby tak dalej, niech kicia dochodzi do zdrowia <serce> :kotek: Kciuki mocno zaciśnięte <ok> <ok> <ok>
Mocno ściskam i przesyłam pozytywne myśli :hug: :roza:

Re: Lili

: 28 lut 2014, 08:28
autor: Becia
Jak Lilunia zniosła noc. Czytałam w wątku zdrowotnym o siusiu. Bardzo się cieszę. Czekam na wieści jak wrócicie od lekarza. I nadal mocno zaciskam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 28 lut 2014, 09:33
autor: Fusiu
Nie wiem jak to się stało,że przeoczyłam ten wątek. Kochana dużo, dużo sił Ci życzę w walce o zdrowie koteczki. Myślami wszyscy jesteśmy z Tobą. Musi być dobrze.. napewno będzie!

Lili jest wspaniała