Strona 24 z 137

: 11 sie 2012, 07:55
autor: Molly
Asiunia , a masz wycieraczkę przed kuwetą ? - to bardzo pomaga.
Effy chyba zakumała, że tam się może otrzepywać i wszystko zostaje na dywaniku przed kuwetą :)
CB eko plus się roznosi, ale jak mówiłam, u mnie i tak zostaje na kuwecie, a ta wersja lepsza to chyba nie bardzo skoro to pałeczki są :) Tak gdybam sobie :)

: 11 sie 2012, 23:12
autor: asiunia0312
Niestety nie, mały dywanik leży przy prysznicu i bardzo często Misia po kuwetkowaniu idzie na niego i się myje. A na wycieraczkę, nie mamy niestety miejsca. Mamy małą łazienkę i by musiała leżeć na samym środku. Przez co żwirek który by się na niej zbierał byłby narażony na wodę i wycieraczka musiałaby być codziennie prana :-/

: 11 sie 2012, 23:18
autor: Miss_Monroe
Wycieraczki pod kuwete są zazwyczaj wykonane z tworzywa, także utrzymanie jej w czystości nie jest trudne ;-))

: 12 sie 2012, 10:08
autor: asiunia0312
Może i tak M_M ale jeśli chciałabym położyć wycieraczkę przed kuwetą, to byłby to środek łazienki. A wychodząc z kąpieli fajniej jest wyjść na coś miłego a nie na dziwną wycieraczkę ;-))

Pochodzę po sklepach poszukam jakiegoś fajnego dywaniku łazienkowego w kolorze żwirku :-P najwyżej będę go trzepać raz dziennie. Chyba wolę to niż zamiatanie korytarza wraz z pokojami 3 razy dziennie... <mrgreen>

: 12 sie 2012, 12:23
autor: Witcha
Mnie się udało kupić kawałek obszytej dośc szorstkiej wykladziny - taki prostokąt, za 10PLN ;) położyłam przed i pod kuwetą po prostu tak że kotucha wychodzi na tę wykładzinkę... ale jeśli u Ciebie wyjście skierowane jest na łazienkę to kota po prostu przeskoczy... u mnie to jest tak rozwiazane że wyjście kuwety jest na ściane - i jest jakieś... pół metra do ściany może ciut mniej... kot wychodzac MUSI stanąc na tej wykładzince

wytrzepuję z niej całkiem sporo zwirku (używam benka niebieskiego) co trzy / cztery dni

kolor jest dokładnie jak żwirku ;) czyli taki biało piaskowo szary
Może warto sprawdzic sklepy z wykładzinami, oni tak chyba obszywają resztki czasem...

: 17 sie 2012, 20:19
autor: asiunia0312
Parę dni temu kupiłam dywnik łazienkowy i sprawuje się idealnie ;-)) już nie mam problemu ze sprzątaniem żwirka po całym domu <tańczy>

: 17 sie 2012, 23:08
autor: Ania
Ja mam matę łazienkową PETRINĘ 50x80 kremową z JYSK. Ma takie dłuższe frędzelki. Bardzo dobrze sprawdza się przy kuwecie. Teraz nawet w moim sklepie była promocja na ten rozmiar. :ok:

: 22 sie 2012, 19:09
autor: Miss_Monroe
Ja od kilku dni miałam straszne uczulenie, nie mogłam znaleźć źródła. Miałam bąble pokrzywkowe na stopach, na dłoniach itp. Dziś wymieniając żwirek wysypał mi się na rękę a później tak mnie zaczęła swędzieć, że coś nie do opisania <shock>. Pomyślałam i faktycznie winowajcą jest żwirek a ostatnio kupiliśmy ten droższy Gold. Weterynarz stwierdziła, że drewniany może uczulać :-/ . (jutro idę do lekarza) Z Cat's Best zawsze byłam bardzo zadowolona, mimo, że "nosi" się i nie sposób wszystko pozamiatać no i kurcze musimy zmieniać. Dziewczyny czy któraś używała żwirków silikatowych? Są lubiane przez koty?

: 23 sie 2012, 09:54
autor: Vredotaa
Na początku, kiedy trafiła do mnie Kiciura, próbowałam 2 żwirki - Golden Grey i drewniany (chyba coś Pinią nie pamiętam dobrze nazwy). Żadnego z nich nie polecam bo:
a) mój kot ma długie włosy w łapkach co nawet przy wycieraczkach, chodniczkach kończyło się na tym, że żwirek był wszędzie.
b) Golden Grey - nie można spłukać, w związku z tym tworzyłam małe bombki biologiczne :D
c) zapach - niestety, nawet przy regularnym usuwaniu siusków był zapaszek w łazience.

Kolega polecił mi natomiast żwirek silikonowy Versele Laga Silica - jedyny minus jest taki, że jak kot wchodzi do kuwety, to jest odgłos jakby chodził po potłuczonym szkle i jak zaczyna grzebać, to się strasznie tłucze (kuweta zadaszona). Ale żwirek się nie roznosi, można kulki spłukać i zapaszek nie jest straszny. Mały też się przyzwyczaił.

Natomiast ostatnio zachciało mi się eksperymentu i zakupiłam 14 litrów hamerykańskiego ekologicznego żwirku Purr Simple - i to jest totalna masakraaaa. Żwirek wygląda jak czarna ziemia, roznosi się wszędzie, nie wchłania dobrze siusków i brzydko pachnie, takie połączenie pruchna, czegoś kwaśnego i siusków- błee. Jedyny plus taki, że można to wrzucić do toalety.

: 23 sie 2012, 14:13
autor: Miss_Monroe
Czy są różne rodzaje żwirków silikatowych np. ze względu na wielkość kryształków? Szukam takiego z dość drobnymi kryształkami, dziś byłam w zoologicznym ale były tylko silikatowe ze sporymi kryształkami.