: 17 sty 2011, 20:07
nie, nie mówią <lol> mam nadzieję, że to jego rodowodowe imię nie będzie jakieś prorocze i kotek nie będzie nam wiecznie kichał.
a co do przebiegu wprowadzenia nowego to jest jak na dzień drugi bardzo dobrze. moje bryśki są przekochane i bardzo mądre, pięknie się zachowują przy młodym, nie ma agresji, czasami jeszcze Simon syknie ale już coraz mniej. Bawią się razem, jedzą razem- oczywiście jeszcze trwają obserwacje i śledzenie chudego ale jest super- samą mnie pozytywnie zaskoczyli. A na dowód dobrego wieczorne podjadanie chrupek (powoli wprowadzamy Orijena bo młody na rc i w kuwecie zapachy kosmiczne <shock> )- zdjecie niestety zrobione komórką (moją badziewną
)

a teraz prosba może <roll> pomożecie nam z pomysłem na imię dla młodego, bo jakoś nie mamy nic do niego pasującego
a co do przebiegu wprowadzenia nowego to jest jak na dzień drugi bardzo dobrze. moje bryśki są przekochane i bardzo mądre, pięknie się zachowują przy młodym, nie ma agresji, czasami jeszcze Simon syknie ale już coraz mniej. Bawią się razem, jedzą razem- oczywiście jeszcze trwają obserwacje i śledzenie chudego ale jest super- samą mnie pozytywnie zaskoczyli. A na dowód dobrego wieczorne podjadanie chrupek (powoli wprowadzamy Orijena bo młody na rc i w kuwecie zapachy kosmiczne <shock> )- zdjecie niestety zrobione komórką (moją badziewną

a teraz prosba może <roll> pomożecie nam z pomysłem na imię dla młodego, bo jakoś nie mamy nic do niego pasującego