Strona 231 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 21:48
autor: Julcik
Biedny :c
Ale domyślam się co czujecie. U nas niedawno było to samo.
A teraz Avari ucieka od transportera. Na szczęście przy wkładaniu i jeździe nie protestuje.
Trzymam kciuki za Baxterkowe zdrówko! <ok> <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 21:52
autor: atomeria
Biedny Baxterek :(((( Biedna Pańcia :hug: Mam nadzieję, że to jednak były pasożyty, więc Baxterek po odrobaczeniu szybciutko dojdzie do siebie <ok> <ok> <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:07
autor: Fusiu
Biedactwo. Przykro mi z powodu choroby. Mam nadzieję, że za parę dni będzie po wszystkim. Buziaki dla Baxterka :kotek: :kotek: :kotek: Leki napewno pomogą!

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:12
autor: Audrey
Dziękuję. Kochane jesteście <serce>
Najgorsza jest ta niepewność, co jest przyczyną.
No nic. Czekamy na kupala i jutrzejszą wizytę.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:14
autor: Miss_Monroe
Aniu, dużo zdrówka dla Baxterka :kotek: ! Mam nadzieję, że to nic poważnego. Nie martwcie się, na pewno będzie dobrze. Musi być :ok: !

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:21
autor: Audrey
Dziękuję Lenko <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:32
autor: Miss_Monroe
Daj znać po jutrzejszej wizycie u weterynarza. Głaski dla kocurka, bo nie wiem, czy całusy przyjmuje ;-)) :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 22:34
autor: Audrey
Napiszę na pewno.
Ważna będzie pewnie jutrzejsza kupa.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 23:26
autor: Bartolka
Trzymam mocno kciuki za zdrowie Baxterka <ok> U mnie Lulu ma wrażliwy brzuszek. Zazwyczaj jak zje za dużo kupa wygląda kiepsko (śluz+krew) i w takich sytuacjach podaję jej Nifuroksazyd. Tak zalecił wet aby właśnie oszczędzić kotce (i mojej kieszeni) stresu.
Mam nadzieję, że następna wizyta w kuwecie będzie już ok :-) :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 lut 2014, 23:29
autor: Betuś
Ale sie porobiło :((((
Mam nadzieje, ze leki pomogą i szybko Baxter wyzdrowieje.
Baxterku :kotek:
Poczekam na zdjecie :-) Odpoczywaj Audrey :hug: