Strona 231 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 maja 2014, 13:51
autor: AgnieszkaP
Joanna P. pisze:
Cieszę się, że nie tylko ja tak mam :-) Powroty są naj

Jak wracam z urlopu, to myślę tylko o tym, by wygłaskać kociaste.
Nigdy wcześnie powroty nie były takie fajne <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 maja 2014, 19:52
autor: Yolla
AgnieszkaP pisze:Nigdy wcześnie powroty nie były takie fajne
to prawda <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 maja 2014, 20:13
autor: Audrey
No nareszcie jesteście wszyscy w komplecie. :-)
Super, że wróciliście. :-)
Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 15:14
autor: MoniQ
Znalazłam właśnie w komórce to wrzucam.
Przygotowujemy się do treningu
Kotek spakowany na wyjazd

Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 15:16
autor: yamaha
<lol> Jaki on cudny w tej walizeczce <zakochana>
A Khalisia <serce> prawdziwa kobitka : przeglada katalogi <rotfl>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 15:55
autor: Becia
A gdzie to Mordiś chciał wyjechać? <lol>
Khaleesi łapką zaznaczyła, co zamawia z katalogu. Tylko się Pańcia nie pomyl przy składaniu zamówienia <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 16:39
autor: Fusiu
Khaleesi w walizce jest uroczy. Piękny kocio <zakochana> <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 16:40
autor: Beate
Fusiu pisze:Khaleesi w walizce jest uroczy. Piękny kocio <zakochana> <zakochana>
W walizce siedzi Mordimer :-)
Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 16:41
autor: Zosiak
Mordis dbal, zebyscie mieli odrobine jego futerka na ubraniach w czasie wyjazdu. Zeby o nim nie zapomniec

Superasne fotki.
A odnosnie biegania - to Wy tak na serio? Czy skonczylo sie na katalogu?

Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 maja 2014, 19:14
autor: MoniQ
Beate pisze:Fusiu pisze:Khaleesi w walizce jest uroczy. Piękny kocio <zakochana> <zakochana>
W walizce siedzi Mordimer :-)
Dodam tylko jeszcze, że Khaleesi to dziewczynka <lol>
Zosiak pisze:
A odnosnie biegania - to Wy tak na serio? Czy skonczylo sie na katalogu?

Serio, serio

Przynajmniej Pańcio serio, w niedzielę startuje w półmaratonie. A ja na razie próbuję do 10 km dobić
