Strona 231 z 319

Re: Drapaki

: 14 paź 2014, 08:42
autor: Becia
Duża jest ta tuba, skoro Puszek ma w niej tyle miejsca. Świetna :ok:

Re: Drapaki

: 14 paź 2014, 08:45
autor: atomeria
Danusia pisze:Aguś wygląda super :ok: kapitalny koci mebel :radocha:
Dla mnie to nie aż tak super wygląda, bo kolorystycznie nie bardzo pasuje mi do wystroju <mrgreen> Ale przyzwyczaiłam się, a co tam, niech się kocie meble odróżniają.
W gruncie rzeczy ten drapak jest też niedrogi... Przynajmniej bywa, że niedrogi, jak to w zooplus <mrgreen> Jak ja go kupowałam, to jego cena była 349zł (w tej chwili 399zł), do tego dodatkowy rabat 10%, więc naprawdę jestem z tej ceny zadowolona (z jakości też, na pewno kilka lat posłuży).
Becia pisze:Duża jest ta tuba, skoro Puszek ma w niej tyle miejsca. Świetna :ok:
Tak, Beciu, ta tuba jest naprawdę duża, w budkach też jest dużo miejsca (dwa Puszki w jedną bym upchnęła <lol> Albo ze cztery Kitunie)

Re: Drapaki

: 16 paź 2014, 11:19
autor: yamaha
Czy ma ktos z Was tuleje z sizalu od Rufiego ?
W moim drapaku, jak moze pamietacie, z tulei wychodzily nitki.
Do tego Missy zaczela tam drapac (no bo wychodzace nitki sa fajne <tańczy> ), wiec ta czesc wyglada juz bardzo brzydko.

Chce zamowic, zgodnie z poradami "Pana Leszka" nowa tuleje, ale z sizalu.

Re: Drapaki

: 16 paź 2014, 11:26
autor: Margo
Nie mam, ale widziałam u hodowcy, moim zdaniem jest porządnie wykonana, sizal jest bardzo mocno utkany.

Re: Drapaki

: 16 paź 2014, 11:29
autor: yamaha
<pokłon> (tylko jak znam zycie, jak juz nitki nie beda wychodzic tak fajnie jak sie ciagnie pazurem, to ten moj zwierz przestanie drapac <rotfl> <rotfl> <rotfl> )

Re: Drapaki

: 22 paź 2014, 17:06
autor: Szopi
Dziewczyny, potrzebuję porady.

Od 9 miesięcy mamy drapak D-9 Rufiego http://www.drapaki.pl/pl/dla-duzych-kotow/69-d-9.html drapak jest minimalnie zmieniony, tzn. wysokość rurek i dodaliśmy hamak.
Niestety z uwagi na to, że w międzyczasie musieliśmy się przenieść, drapak faktycznie był używany tylko przez 4 miesiące, po czym przenieśliśmy go na przechowanie do rodziców, bo w naszym mieszkaniu z dużymi skosami nijak się nie mieści - to kawał drapaka, ponad 165cm, kombinowaliśmy co z nim zrobić, był plan przeróbki, ale ostatecznie odsprzedaliśmy go znajomym, a za te pieniądze chcemy kupić dwa inne drapaki, które się u nas zmieszczą, na dół podstawowy D-0 i drugi to nasz projekt, coś na wzór H-2, tyle, że mocno zmodyfikowany, obniżony.

Dzisiaj rozkręcaliśmy ten D-9 do przewiezienia i powiem tyle, jestem załamana jego stanem, oczywiście pod względem solidności, wyglądu jest rewelacyjny, ale obicie wygląda kiepsko, mamy beżową wykładzinę, tak przez wszystkich zachwalaną, wykładzina snuje się i jest powyciągana w wielu, wielu miejscach, chyba coś podobnego pokazywała kiedyś Yamaha na swoim drapaku.
Rozumiem, że nic nie jest wieczne, ale 4 miesiące i takie cuda, oczywiście pisałam do Pana Leszka, ale odp. też była podobna, jak u Yamahy. Ok, mogę to teraz poobcinać, ale co będzie, jak nowi właściciele (ich kot się znaczy) poużywa ten drapak przez rok, to kupa pierzu tylko pozostanie.
Nie bronię Allurki, bo ona lubi sobie podrapać <diabeł> ale chyba po to jest właśnie drapak, z drugiej strony kociaki korzystają teraz z takiego starego koszmarka z allegro, kupiony 8 lat temu i mimo, że kolor ma już bliżej espresso, niż beż i włos ulizany od prania (tylko rury wzmocniliśmy, ale obicie jest stare, jak świat), to i tak nie jest tak pozaciągany, jak Rufi.
Nie wiem, czy trafiłam na jakąś złą partię tego dywanu, czy coś się z tymi dywanami zmieniło, bo wydaje mi się, że jak kiedyś macałam u Gosi to jej kilkuletni drapak miał ten dywan nieco inny i ani śladu zaciągnięć.

I teraz nie wiem, czy brać te dwa nowe drapaki mimo wszystko w dywanie (różnica cenowa na dwóch drapakach to ok. 400zł, więc dla mnie sporo), czy jednak sztruksie, nigdy tego sztruksu w eksploatacji nie widziałam, tylko na wystawach, ale to nówki funki. Naprawdę ten sztruks jest dużo gorszy? I jak wygląda kwestia utrzymania go w czystości - czy po praniu mocno się zmienia?

Re: Drapaki

: 22 paź 2014, 17:12
autor: Becia
Szopi, ja mam sztruks i żałuję tylko jednego, że wzięłam jasny beż. Strasznie się brudzi <diabeł> A poza tym spisuje się bardzo dobrze. Nie pozaciągany, nie wytarty, ja jestem bardzo zadowolona :ok:

Re: Drapaki

: 22 paź 2014, 17:21
autor: Miss_Monroe
Ja sztruksu drugi raz bym nie wzięła. Jestem zadowolona z obicia kostka beżowa, z której mamy posłanie na parapet. Dywan u Rufiego się zmienił (na gorsze) mimo zapewnień Pana Leszka, że jest taki sam ;-))

Re: Drapaki

: 22 paź 2014, 17:22
autor: Szopi
Miss_Monroe pisze:Ja sztruksu drugi raz bym nie wzięła.
A możesz napisać dlaczego nie? Szczerze mówiąc kostki nawet nie rozpatrywałam, sama nie wiem dlaczego.

Re: Drapaki

: 22 paź 2014, 17:51
autor: PyzowePany
My mamy ciemnobrązowy sztruks i służy póki co całkiem nieźle, chociaż Elmo wbija w niego pazury regularnie <mrgreen>