Strona 234 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 15 sie 2014, 16:44
autor: Audrey
Melciu, trzymam mocno kciuki za zdrówko. :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 15 sie 2014, 16:47
autor: Betuś
Mam nadzieje, ze bedzie juz wszystko dobrze <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 16:26
autor: elwiska3
Ja tez jadę
Obrazek

Obrazek

Karmelek i Maaja - czyli słoneczka Tosiowe <zakochana>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mały lekoman - czeka aż ktoś coś będzie brał <mrgreen>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 16:31
autor: Becia
Piękne zdjęcia Elwirko <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak się Karmelek czuje?

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 16:39
autor: elwiska3
Dziękujemy :kiss:

Wczorajsza i dzisiejsza produkcja w normie <mrgreen> bez śladów krwi. Byłam z nim wczoraj w łazience -czekałam aż zrobi, nie było łatwo ale poszło <mrgreen> dziś już bez problemu. Kupki pływały w ubikacji wiec kłaki w nich pewnie były ;-)) ( przepraszam za dosłowne i szczegółowe opisy <oops> <oops> <oops> )

Podaję dalej kwasy omega3, troszkę Laktulozy .... no i uległam :-///// dałam Gourmet Gold - bo tam dużo zupki wychodzi z sosu, reszty i tak nie je.
Bo tak sobie właśnie poukładałam, że to zaparcie pojawiło się w momencie prób z nową karmą - tzn Karmelek nie jadł jej :-///// nie było sosu, mokrej karmy, a on pije ostatnio średnio. Po awarii wodociągowej kranianka czymś śmierdzi :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 16:45
autor: Becia
To może spróbuj mu jakąś źródlaną albo mineralną wodę kupić. Danusia bardzo zachwala Primaverę. Może Karmelkowi zasmakuje :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 16:58
autor: elwiska3
No właśnie testujemy źródlaną i kraniankę przelaną przez brite <mrgreen>

Karmelek jest też troszkę zdezorientowany bo na jego ulubionym legowisku - czyli naszym łóżku w sypialni Tosia naszykowała pół domu do zabrania na kolonię <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> matka grzecznie wszystko wyprasowała i pozostaje tylko uzmysłowić panience, że Beskidy to nie Zaktnthos <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> i na 9 dni nie potrzeba aż tylu par krótkich spodenek <mrgreen> , a raczej jakieś długie leginsy, dżinsy i bluzki z długim rękawem ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 17:10
autor: Becia
No tak, Tosię czeka zderzenie z rzeczywistością <mrgreen> Temperatur greckich z pewnością nie będzie <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 18:21
autor: elwiska3
Ja i Karmelek pakujemy Tosię ... ciekawe co ona sama powie jak wróci z tatusiem od babci <mrgreen>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 sie 2014, 18:24
autor: Becia
Ach <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>