Strona 234 z 249

Re: Inky i Indygo

: 02 gru 2014, 14:02
autor: Dominikana
<zakochana>

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:23
autor: Slonick
Inky juz sie nam nie utopi....

Obrazek

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:25
autor: MoniQ
Właśnie nie byłabym pewna... wygląda jak kamień u szyi <strach> <strach> <strach>

To jakieś specjalistyczne oprzyrządowanie?

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:29
autor: Fusiu
<shock> co to za kołnierz <lol>

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:30
autor: Sonia
Biedny Inky, normalnie się znęcają tam nad nim <shock> :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:33
autor: Slonick
W srodku jest pompowana oponka, wiec calosc jest miekka. Wet polecil, zeby sie nie mogl na szyi wylizywac i drapac. Ogolnie przeznaczone jest to dla psow, ale wet powiedzial, ze jesli nie powiemy o tym Inkiemu, to sie nie zorientuje i nie obrazi... <mrgreen>

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:37
autor: Sonia
Ale musi być chyba nieszczęśliwy, że takie coś musi nosić, co?

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:38
autor: Slonick
Szczerze to sie przyzwyczail szybko. Ta kuracje na nuzence ma miec przez prawie 2 miesiace, a na poczatku ponoc mialo byc pogorszenie, wiec nie chcemy pozwolic zeby znowu sobie tam wszystko porozwalal pazurami i doprawil szorstkim jezorem. Niech mu sie tam ladnie wszystko wygoi. <ok>

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 12:43
autor: jasminka
Koty potrafią wydrapać głębokie rany,lepiej jak trochę kołnierz ponosi <ok>

Re: Inky i Indygo

: 08 gru 2014, 13:07
autor: maga
Oby szybko wyzdrowiał i żeby ta oponka byla wspomnieniem ...