Strona 235 z 308

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 20:50
autor: Sonia
Lolek jest obłędny, uwielbiam te jego przygody <mrgreen> :kotek:

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 22:02
autor: Beate
Oj ,Lolek ty diable wcielony <lol>
Nas jutro odwiedzi ksiądz,Xavier pewnie z prędkością światła pomknie do piwnicy

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 22:02
autor: elwiska3
No ale przecież był grzeczny :kotek:

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 22:04
autor: iwus
Lolek, po prostu kocham cię <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 22:10
autor: jasminka
Byłaś odważna ja 4 koty i psa zapakowałam do jednego pokoju jak zobaczyłam księdza u sąsiadów i wyszły dopiero po kolędzie <lol>

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 22:54
autor: EwaL
jasminka pisze:Byłaś odważna ja 4 koty i psa zapakowałam do jednego pokoju jak zobaczyłam księdza u sąsiadów i wyszły dopiero po kolędzie <lol>
Jakbym zapakowała Lolka do pokoju i zamknęła drzwi to dopiero byłby koncert, lepszy od chórów gregoriańskich <lol> Przyzwyczaiłam gówniarza, że gość w dom - przygoda w domu <mrgreen>

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 23:03
autor: AgnieszkaP
EwaL pisze:Coś dziwnego stało sie z wodą święconą, która stala na spodeczku (spodeczek z wodą i kropidło - własność sąsiadki, która za plecami księdza podrzuciła mi podręczny zestaw kolędowy). Podobny jest do lolkowego, na którym serwuję mokre jedzenie. Talerzyk stał na stole, przez chwilę nie było nikogo w domu (robiliśmy wieczorne zakupy), chciałam posprzatać, a tutaj...pusto. Ktoś w tym maczał...wąsy, bo sama to chyba nie wyparowała.
Jaki z tego morał? <mrgreen>
Lolek to nie diabelskie nasienie, bo wody święconej się nie boi <lol> :kotek:

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 23:04
autor: EwaL
On się namaszcza od środka <lol>

Re: Lolek

: 08 sty 2014, 23:06
autor: Beate
<lol>

Re: Lolek

: 09 sty 2014, 08:51
autor: yamaha
<rotfl> Jak ksiadz tego nie zrobil, to Lolek sam, od srodka, sie ochrzcil <rotfl>