Strona 236 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 sie 2014, 18:20
autor: Beate
Śliczny Karmello , zapraszam do mnie , bo ja tak nie lubię prasować .

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 07:39
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:Jeśli Karmelek mało pije to warto porozstawiać miseczki po mieszkaniu. Nie myślałaś nad fontanną? Nie dawaj mu mokrej karmy Gourmet, ten sosik też do najzdrowszych nie należy patrząc na skład karmy.
;-)) Tak jest Pani Moderator ;-))

Lenka wiem o tym nieszczęsnym składzie ... ale czasem niech chłopak ma coś od życia. Ja też na codzień nie jadam w McDonaldzie.
Picie mamy rozstawione. Tylko woda była ostatnio niesmaczna i były protesty. Nawet z umywalki w łazience nie było picia :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 07:41
autor: PyzowePany
<rotfl>
Ale sobie wybrał miejsce do leżakowania <lol> <zakochana>
Dobrze, że Tosia nie ma zbyt wiele ciemnych ubrań do zabrania ze sobą, bo dużo Karmelka też pojechałoby na wakacje <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 07:43
autor: elwiska3
PyzowePany pisze:<rotfl>
Ale sobie wybrał miejsce do leżakowania <lol> <zakochana>
Dobrze, że Tosia nie ma zbyt wiele ciemnych ubrań do zabrania ze sobą, bo dużo Karmelka też pojechałoby na wakacje <mrgreen>
Już pytała czy dam jej rolkę do ubrań <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 11:39
autor: Kamiko
Czy Ty jesteś pewna, że on nie dawał Ci do zrozumienia , że też chce na wakacje jechać :-D

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 11:43
autor: elwiska3
Kamiko pisze:Czy Ty jesteś pewna, że on nie dawał Ci do zrozumienia , że też chce na wakacje jechać :-D
<hm> <hm> <hm> sama nie wiem , pchał się do wyjścia razem z nami, pilnował walizki i plecaczka ... tak Kamiko możesz mieć rację <mrgreen>

Pojechała nasza Antonina <tańczy> ma już koleżankę w autobusie. A Karmelek rozgląda się w jej pokoju - na jutro umówimy śmieciowóz <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> i zrobię Tosi miejsce na książki do klasy drugiej. Meleczek lubi porządki u Tosi bo może co chwilkę w innym kartonie leżeć :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 11:50
autor: asiak
Myślę, że tylko dzięki Karmelkowi, pakowanie Tosi poszło sprawnie <lol>
Kto by to poprasował, poukładał w kosteczkę <lol>
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 12:01
autor: Miss_Monroe
elwiska3 pisze:(...)Picie mamy rozstawione. Tylko woda była ostatnio niesmaczna i były protesty. Nawet z umywalki w łazience nie było picia :-/////
To super, że Karmelek ma kilka miejsc do picia. U mnie np.sprawdzają się wysokie szklanki. Nie rozumiem ich fenomenu, ale Bentley je uwielbia :-)) . Elwisko dużo sosu (takiego dość gęstego) jest w Renske w wersji tuńczyka z krewetkami. Karma jest o konsystencji takiego gęstego sosu, może Karmelkowi by zasmakowała?

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 12:05
autor: elwiska3
Wysokiej szklanki jeszcze nie próbowałam.

Największym powodzeniem cieszy się moja <mrgreen> miseczka z jelonkiem - obecnie Tosiowo-Karmelkowa i nasze kubki herbaciane <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 sie 2014, 15:29
autor: Yolla
elwiska3 pisze:Największym powodzeniem cieszy się moja miseczka z jelonkiem - obecnie Tosiowo-Karmelkowa i nasze kubki herbaciane
jak zgodna rodzinka <aniołek> wszyscy jedzą z jednej miseczki <lol> <lol> <lol>