Xavier vel Wedel & Ives

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Kamiko »

Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen> :kwiatek:
maj-a28
Hodowca
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2013, 12:33
Hodowla: Z Zielonego Gaju*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Czestochowa
Kontakt:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: maj-a28 »

Piękne chlopaki i jaka milość braterska juz kwitnie, super!
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: alakin »

No nie! <strach> <strach> <strach>
Tu tez? Serio?

Kolejny słodki pycholek !
Gratulacje!
Och <zakochana>
Czekolada i cappuccino <serce>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Beate »

Kamiko pisze:Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen> :kwiatek:
Kasiu :hammer: <lol> Nie jestem skąpa, ale brak mi czasu. Może pod koniec tygodnia coś się uda, bo dzisiaj i jutro to na bank nie :((((
Chłopaki raz się kochają, raz się tłuką :((((
A już wydawało mi się, że dwa dni było lepiej.
Jak się ogarnę to obiecuję zdjęcia i napiszę coś więcej i moich <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Fusiu »

Beatko, początki czasem takie bywają. I tak już jest wspaniale. Dużo zabawy i kartonów w domciu i będzie na pewno super.

Czekamy na fotoski <oops> <oops>

:kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: MoniQ »

Beate pisze:
Kamiko pisze:Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen> :kwiatek:
Kasiu :hammer: <lol> Nie jestem skąpa, ale brak mi czasu. Może pod koniec tygodnia coś się uda, bo dzisiaj i jutro to na bank nie :((((
Chłopaki raz się kochają, raz się tłuką :((((
A już wydawało mi się, że dwa dni było lepiej.
Beatko, moje się kochają a mimo to tłuką się regularnie. Taki sport... a po chwili znów się kochają :D
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Natashas »

Przykładowo np. dziś u nas byliśmy wszyscy w jednym pokoju, każdy zajęty swoimi sprawami (patrzeniem przez okno, myciem brzuszka <mrgreen> ) i po jakiejś chwili podnosze głowę, a tu na widoku żadnego kota i całkowita cisza.. Zachodzę do sypialni, a oni bezgłośnie się kotłują na łóżku.. Więc chyba i tak jakby się nie starać ich pilnować, oni i tak będą robić swoje. Co nie znaczy, że ich nie rozdzieliłam <diabeł>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Sonia »

U mnie jest to samo. Wiedzą, że nie wolno, to idą do drugiego pokoju i tam się tłuką :-)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Fusiu »

U mnie nawet Bolek i Lolek się kotłowały <shock> pomimo,że trawy mają nieograniczoną ilość do biegania i dziesiątki drzew do chodzenia. Zaraz potem wtuleni zasypiali na schodach.. no zrozum o co im chodzi <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Beate »

Dziewczyny :kiss:
Xavier też nawołuje małego do innego pokoju, albo najlepiej do piwnicy. Tam mamy taki piwniczny ciemny salon. Xavierowi się wydaje, że tam to się można nawalać i nikt nie słyszy <diabeł> A jak mnie zobaczy to oczka niewiniątka i odchodzi, albo przynajmniej puszcza małego.
Zablokowany