Strona 236 z 366
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 21 wrz 2015, 19:17
autor: Kamiko
Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen>

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 21 wrz 2015, 20:15
autor: maj-a28
Piękne chlopaki i jaka milość braterska juz kwitnie, super!
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 21 wrz 2015, 20:39
autor: alakin
No nie! <strach> <strach> <strach>
Tu tez? Serio?
Kolejny słodki pycholek !
Gratulacje!
Och <zakochana>
Czekolada i cappuccino <serce>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 08:50
autor: Beate
Kamiko pisze:Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen>

Kasiu

<lol> Nie jestem skąpa, ale brak mi czasu. Może pod koniec tygodnia coś się uda, bo dzisiaj i jutro to na bank nie
Chłopaki raz się kochają, raz się tłuką
A już wydawało mi się, że dwa dni było lepiej.
Jak się ogarnę to obiecuję zdjęcia i napiszę coś więcej i moich <serce> <serce>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 10:51
autor: Fusiu
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 11:15
autor: MoniQ
Beate pisze:Kamiko pisze:Skąpiradło z tej naszej Beatki wylazło <mrgreen>

Kasiu

<lol> Nie jestem skąpa, ale brak mi czasu. Może pod koniec tygodnia coś się uda, bo dzisiaj i jutro to na bank nie
Chłopaki raz się kochają, raz się tłuką
A już wydawało mi się, że dwa dni było lepiej.
Beatko, moje się kochają a mimo to tłuką się regularnie. Taki sport... a po chwili znów się kochają

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 11:32
autor: Natashas
Przykładowo np. dziś u nas byliśmy wszyscy w jednym pokoju, każdy zajęty swoimi sprawami (patrzeniem przez okno, myciem brzuszka <mrgreen> ) i po jakiejś chwili podnosze głowę, a tu na widoku żadnego kota i całkowita cisza.. Zachodzę do sypialni, a oni bezgłośnie się kotłują na łóżku.. Więc chyba i tak jakby się nie starać ich pilnować, oni i tak będą robić swoje. Co nie znaczy, że ich nie rozdzieliłam <diabeł>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 11:34
autor: Sonia
U mnie jest to samo. Wiedzą, że nie wolno, to idą do drugiego pokoju i tam się tłuką :-)
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 16:38
autor: Fusiu
U mnie nawet Bolek i Lolek się kotłowały <shock> pomimo,że trawy mają nieograniczoną ilość do biegania i dziesiątki drzew do chodzenia. Zaraz potem wtuleni zasypiali na schodach.. no zrozum o co im chodzi <gwiżdże>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 22 wrz 2015, 16:43
autor: Beate
Dziewczyny
Xavier też nawołuje małego do innego pokoju, albo najlepiej do piwnicy. Tam mamy taki piwniczny ciemny salon. Xavierowi się wydaje, że tam to się można nawalać i nikt nie słyszy <diabeł> A jak mnie zobaczy to oczka niewiniątka i odchodzi, albo przynajmniej puszcza małego.