Strona 236 z 593

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 09:21
autor: Yolla
gratuluję nowego malucha :-)
i jak się zorientowałam z lektury to na dokocenie najmniej przygotowana była Fusiu <lol> <lol> <lol>

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 09:23
autor: Kasik
Ja czytam o Magnusie i z szoku wyjść nie mogę <shock> <shock> <shock> <serce> <serce> <serce>
Oby tak dalej, anioł nie kot <zakochana> :kotek: <święty>

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 09:33
autor: norka
Cieszę się ze tak gładko Wam się to dokocenie układa.....Tobie już na pewno ciut kamień z serca spadł...... A PAN Sołtys........no brak słów jaki z niego luzak :-)

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 10:21
autor: AgnieszkaP
Asiu, skoro u Was tak spokojnie, pilnować kociastych nie trzeba, to fotki poprosimy <mrgreen>
:kotek: :kotek:

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 10:38
autor: Fusiu
A proszę bardzo! póki co to takie z doskoku.. bo jeszcze nie doszłam do siebie i tylko z komórką biegam:

Magnus i Madox vol.1

obrazek

obrazek

Pchła jest jeszcze dosyć wycofana, ale spokojna. Tylko troszkę mało zjadł :((((
No ale pewnie za dużo bym na raz chciała <lol>

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 10:46
autor: Aga L.
Będę się upierać, że ta śliczna pchełka jest już u Ciebie od kilku dni <roll> Bo to co pokazujesz na zdjęciu jest po prostu nieprawdopodobne. Albo masz dwa kocie aniołki w domu, szczęściaro <mrgreen>

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 10:52
autor: Fusiu
Zachowanie Magnusa mnie bardzo wzruszyło! Jest taki kochany.. nigdy bym się tego nie spodziewała <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 10:58
autor: Sylwia
No cudownie!
Kochany starszy brat z Magnuska <serce>
Nic się nie przejmuj, że maluch na razie dużo nie je. Nic złego mu nie będzie a przy stresie to nawet lepiej.
Za kilka dni na pewno będzie z apetytem pałaszował jedzonko :-)
:kotek:

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 11:01
autor: Izabela AD
Jakie piękne wiadomości! Magusku, już Ci gratuluję pięknego kompana do zabaw i wspólnego leżakowania

Re: Magnus

: 07 lut 2015, 11:01
autor: norka
no proszę....istna sielanka....sobota..leniwe przedpołudnie.....dwa cudne koty leżą blisko siebie.......żyć nie umierac Asiu :-) :-) :-)