Strona 238 z 262

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 22 mar 2020, 10:24
autor: Karioka
A no to się cieszę ☺

Codziennie choć przez chwilę myślę o Gato i wysyłam modlitwy ♥️

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 22 mar 2020, 22:20
autor: Miss_Monroe
Nie wierzę! W tym wątku będą w końcu zdjęcia :milosc: !

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 23 mar 2020, 09:13
autor: Sonia
Miss_Monroe pisze: 22 mar 2020, 22:20 Nie wierzę! W tym wątku będą w końcu zdjęcia :milosc: !
Nie uwierzę, jak nie zobaczę :lol: :gwizdze:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 mar 2020, 09:18
autor: Karioka
No i jakoś nie ma zdjęć 😋

Żyjecie jakoś? Wszystko w porządku? Tzn. na tyle na ile może być w obecnej sytuacji?

A jak Gato?

Gato skubie trawkę? Tak sobie pomyślałam o tym bo trawa poprawia też perystaltykę jelit.

Uściski dla Was i głaski dla kotków 🤗 :kotek:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 mar 2020, 12:44
autor: Mago
Nie mam kiedy ogarnąć tematu zdjęć :-/////
Żyjemy, radzimy sobie :) Na razie jest ok. Trawki nie dostaje. Nie chcę wprowadzać nic nowego, skoro wypracowaliśmy schemat postępowania który działa, a i czasy teraz mało sprzyjające na testowanie nowości :) Dostaje kilka razy dziennie mokre jedzenie, w zasadzie są to zupy, dzięki temu wypija ok 200-220ml wody, ma też suche fibre do podgryzania, ale mało ma w miseczce żeby się nie zapchał (bo miał takie epizody). Kupy są codziennie, takie jak trzeba :) Problemem jest jedynie powtarzalność tego układu, ale to jak przy każdej przewlekłej chorobie.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 mar 2020, 13:08
autor: Karioka
A no to super, że wszystko u Was dobrze. ♥️
Cieszę się.

Myślisz, że trawa jako taka może wpłynąć negatywnie na Gato?
Ja nie zauważyłam nigdy, żeby z dziewczynami coś było nie tak. A sieję dla nich zboże, bo to pomaga radzić sobie między innymi z kłakami.
Zwierzęta sobie w naturze przecież skubią zielone.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 mar 2020, 13:19
autor: Mago
Nie uważam by wpłynęła negatywnie :)
Po prostu dużo pracy włożyłam w to, by system: "zjedzone ze smakiem-wydalone prawidłowo" działał, a skoro działa, to go nie ruszam :mrgreen:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 28 mar 2020, 19:28
autor: Tulipania
Podczytałam trochę...I życzę dużo zdrówka!!Żeby ten "system" już nie zawiódł i wszystko było przewidywalne:)Trzymam mocno kciuki:)

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 29 mar 2020, 15:57
autor: Dorota
Gosiu dawno nie odwiedzałam forum, ale wczytałam się dzisiaj w Wasz problem i powiem Ci ,że ja podaję każdego dnia Hamsini strzykawką pasztet weterynaryjny a/d Hillsa z kurczaka. To jest wersja dla zwierząt po zabiegach i w czasie rekonwalescencji. Jest lekko strawny i można go rozrobić z wodą. Nie ma żadnych sensacji kuwetowych. Dziewczynka nie nawidzi mnie za ten czyn, ale nie mam innego wyboru gdyż ma niedowagę.Zakupiłam w zooplusie. Próbowałam również rosołków z husse, saszetki o smaku kurczaka i tuńczyka bardzo ładnie to wygląda, ale u mnie Małpa nie rusza. Być może Gatonowi posmakuje....
Gosiu nie dopuszczaj do siebie czarnych myśli ......... bo te nasze darmozjady to wyczuwają, ja również nie mam komfortowej sytuacji gdyż w dobie zarazy muszę dojeżdżać do pracy przynajmniej dwa razy w tygodniu (pracuję zdalnie ale materiały do pracy muszę dowieść). Prócz tego zaopatruję mamę w najpotrzebniejsze produkty, bo jest Kobitką w podeszłym wieku. Ściskam Was mocno Ciotka z Kamienia :serce:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 07 kwie 2020, 00:51
autor: Karioka
Obrazek

Wszystkiego najlepszego Mago!
Spełnienia marzeń. Zdrówka i szczęścia i spokoju.
:roza: :roza: :roza: