Strona 25 z 64

: 24 lip 2012, 18:28
autor: margita
yohjia pisze:
kosanna pisze:Na takie fotki to się od razu gęba śmieje od ucha do ucha! :-D
No ba! Gęba się śmieje a patrzały same nie chcą zmienić kierunku patrzenia jak widzą takie futrzaste cóś migdalące się <lol>
ja też tak chce .... :-P

: 24 lip 2012, 19:25
autor: yohjia
Cierpliwości trochę :hammer: ;-)) Nie od razu Rzym zbudowano. Oj co u mnie się działo przez pierwsze dni <lol> Dobrze będzie, daj tylko futerkom troszkę czasu, jak jesteś w domu to nie separuj ich, tylko w razie konieczności ingeruj w ich relacje - mały kociszon nie powinien dać sobie zrobić krzywdy. Ja wiem, ze tak łatwo się pisze rady - przecież jeszcze kilka miesięcy temu byłam na Twoim miejscu i pamietam jak trudno było uwierzyć w tego typu słowa .. <lol> No a teraz jak jest widać na zdjęciach :kotek: :kotek:
Głaszcz raz jedno, raz drugie, żeby wymieszać zapachy, no i nie zapominaj o Bronusiu-on nie może czuć się zaniedbany. Powodzenia w zaprzyjaźnianiu kociszonów :kotek: :kotek:

: 24 lip 2012, 19:41
autor: Miss_Monroe
Jakie one oba są cudne <zakochana> a jakie buziaczki sobie dają <zakochana>

: 03 sie 2012, 23:31
autor: yohjia
ufff...zdążyłam...jeszcze kilka dni temu pamiętałam, że w piątek mam o TYM pamiętać...miałam nawet wybrać się do sklepu, żeby coś kupić. I tak mijał dzień za dniem, dziś wchodzę na forum i...olśnienie - przecież miałam o TYM pamiętać! No nic, do sklepu wybiorę się jutro, dziś będą musiały wystarczyć całusy i mizianki <lol> Otóż Papruch mój mały kochany, moja Paprunia, która przecież nie tak dawno temu dopiero co zawitała do naszego domu - skończyła dziś roczek :tort:

Panna nie miała łatwo...Najpierw wszyscy stukali się w czoło jak pańcia oznajmiła, że będzie drugi kot, później jak zobaczyli zdjęcie to...śmiech na sali ;-)) "są przecież ładniejsze koty", "...i to jest niby brytyjczyk?", później na dokładkę pańcia zła niedobra zmiast pierworodnego imienia Zuza zaczęła ją nazywać Papruchem, Paprunią, Papreństwem 8-) A dziś? Wszyscy znajomi są w niej zakochani <zakochana> no bo jak nie kochać kota, który garnie do wszystkich, od razu wywala brzuch do miziania, traktorzy na całego, no i jest taki śmieszny z wygladu ;-)) <lol>

Moje ty Papreństwo kochane - zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka :piwo: No i jeszcze może więcej spokoju ze strony braciszka, żeby w końcu zrozumiał, że skoro on ma adhd to wcale nie znaczy że i wszystkie pozostałe koty to mają <lol>

Obrazek

Obrazek

: 03 sie 2012, 23:33
autor: Dorszka
Wszystkiego najlepszego urodzinowo!

: 03 sie 2012, 23:51
autor: Ada
- 100 lat Papruszko :kiss:

: 04 sie 2012, 00:08
autor: Agnes
Wszystkiego najlepszego :tort: zdrówka przede wszystkim :-) miziaki za uszkiem posyłam :kotek:

: 04 sie 2012, 11:12
autor: Sonia
I ode mnie sto lat, zdrówka i mizianki po brzusiu marmurkowym :kotek: :tort: :party:

: 04 sie 2012, 11:12
autor: madziulam2
:tort:

: 04 sie 2012, 11:16
autor: margita
i ja składam najlepsze, troszkę spóźnione życzonka .... :tort: :tort: :tort:
Papruńcia przekochana i prześliczna ....
jak czytam Twoje opisy i o dokoceniu i o wyborze nowej kici ... to aż mi się lżej na serduchu robi ... <mrgreen>
troszkę podobne te nasze historie ... <mrgreen>
głaski dla obu futerek :kotek:

i dzięki za słowa otuchy w sprawie dokocenia ... <mrgreen>